Wczoraj informowaliśmy o śmierci Wayne’a Statica, frontmana zespołu Static-X. Wielu ludzi podejrzewało, że powodem nagłego zgonu muzyka było przedawkowanie narkotyków. Rodzina muzyka wydała jednak specjalne oświadczenie, w którym te plotki zostały zdementowane. Według rodziny gitarzysty i wokalisty, Wayne umarł podczas snu. Poniżej tłumaczymy cały tekst, który ukazał się kilka godzin po smutnej informacji:

Dziś mamy smutny dzień dla całego przemysłu muzycznego – frontman i założyciel Static-X, Wayne Static, umarł zeszłej nocy podczas snu w swoim domu.

Wraz z partnerką przygotowywał się do wyjazdu na jesienno-zimową trasę. Małżeństwo miało opuścić dom przed Halloween, ale obaj zdecydowali się na wyjazd wczesnym rankiem 1 listopada. Para, znana z ostrego imprezowania, rzuciła twarde narkotyki w 2009 roku i od tej pory ich nie dotykała. Pierwszy solowy album Statica, ,,Pighammer”, był hołdem dla jego nowego życia bez narkotyków. Wayne miał nadzieję, że pomoże to innym oderwać się od nałogu i brania twardych, chemicznych narkotyków.

Więcej informacji na temat jego śmierci zostanie opublikowanych w nadchodzących dniach. Ten incydent nie jest powiązany z narkotykami ani ich przedawkowaniem. Bądźcie proszę uprzejmi dla jego rodziny i żony, zostawiając pozytywne wiadomości.

Wayne Static nie umarł z przedawkowania

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *