Znamy już wstępną czasówkę Wacken Open Air 2018. Między pierwszym a czwartym sierpnia bieżącego roku, na dużych i małych scenach niemieckiego festiwalu zaprezentuje się ponad 150 zespołów, między innymi gwiazdy takie jak Judas Priest, Running Wild, Helloween Arch Enemy oraz wiele innych.

W środę duże sceny pozostają puste, ale za to na mniejszych możemy liczyć na miłe niespodzianki. Większość zespołów, które zagrają tam na początku festiwalu, zostanie niedługo wyłoniona z eliminacji Metal Battle. Wieczorem zobaczymy między innymi Nazareth, Sepulturę, Toxic Holocaust i Doro.

W czwartek za to możemy liczyć na koncertową bieganinę. Na dużych scenach rozpocznie się prawdziwa festiwalowa jazda, z zespołami takimi jak Dokken, Dirkschneider, Danzig, Behemoth, Judas Priest, czy Hatebreed. Małe sceny ani trochę nie odstają w jakości występów. W programie między innymi: Gruesome, Watain, Belphegor i Dying Fetus.

Piątek również nie będzie dniem odpoczynku. Na deskach scen Faster, Harder, Louder zobaczymy Cannibal Corpse, Doro, Running Wild, Ghost, Children of Bodom czy 2Cellos. Ciężko będzie wybrać koncerty spomiędzy repertuaru mniejszych scen, przeładowanych dobrą muzyką i mistrzowskimi zespołami, takimi jak Destruction, Firewind, Lee Aaron, Soen, czy Attic.

Ostatniego dnia, na głównych scenach możemy liczyć na Helloween, Wintersun, Steel Panther, Riot V, Ensiferum, Alestorm, Gojirę i Arch Enemy. W pozostałych punktach koncertowych między innymi Manilla Road, Sólstafir, Bonfire, Nocturnal Rites, Enslaved, Samael i Alien Weaponry.

Organizatorzy wciąż pracują nad czasówką, chcąc wyeliminować niewygodnie kolidujące ze sobą występy. Pełna rozpiska dostępna tutaj Miejmy nadzieję, że w tym roku uda się zobaczyć tyle koncertów, na ile tylko czas pozwoli. Czekamy na dalsze ogłoszenia i odliczamy czas do wyjazdu! Jeżeli nadal nie masz biletu, możesz zakupić go poprzez stronę: https://www.metaltix.com/

1 Comment Wacken 2018: Opublikowano czasówkę

  1. Szymon

    Jaram się, że Alien Weaponry zagra na Wacken. To za!3b!ste wyróżnienie dla tak młodej kapeli jak Alien Weaponry. Super, że prowadzi ich bardziej doświadczony producent (ten ziomek z Shihad). Debiutancki album petarda – zasługują żeby zagrać w takim towarzystwie. Jakby ktoś szukał więcej informacji o tej kapeli, to tu jest chyba jedyny wpis w polskiej blogosferze na ich temat: http://patrztrocheszerzej.pl/alien-weaponry-czyli-maoryski-thrash-metal-z-nowej-zelandii/

    Reply

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *