Vinnie Paul udzielił niedawno wywiadu dla stacji radiowej 93X, nadającej z Minneapolis. Były perkusista Pantery mówił o wpływie swojego byłego zespołu na fanów oraz o tym, co motywuje go do tworzenia muzyki. Fragmenty wypowiedzi muzyka tłumaczymy poniżej:

O spuściźnie Pantery:

Nigdy tak naprawdę nie siedziałem i nie rozmyślałem o tym. Nigdy też po prawdzie nie rozumiałem wpływu, jaki Pantera miała dawniej na ludzi, dopóki nie zakończyliśmy jej działalności. Gdy jesteś w samym środku czegoś takiego, czujesz pełen podmuch, to tak naprawdę nie myślisz o tych rzeczach – przynajmniej ja na pewno nie myślałem o tym w przeszłości. Zawsze nie mogę się doczekać tego, co nastąpi w przyszłości i tego, co będzie następne.

Może pewnego dnia będę miał szansę, aby usiąść i porozmyślać nad tym wszystkim, ale na chwilę obecną myślę o nadchodzącej trasie Hellyeah, wyjściu i zmiażdżeniu ludzi całym nowym materiałem z ostatniej płyty (,,Blood For Blood” – przyp.red.) oraz o wejściu do studia i nagraniu 5. krążka mojej kapeli.

O tym, co motywuje Vinniego do działania:

To muzyka. Muzyka jest moim życiem. Kocham ją grać, kocham być w trasie. Uwielbiam interakcję z fanami. To coś, co robię przez całe moje życie. To naprawdę jedyna rzecz, na której się znam. Nie jestem żonaty, nie mam żadnych dzieci, nie ma tak naprawdę niczego, co trzymało by mnie na stałe w konkretnym miejscu. Naprawdę czerpię radość z tego, że koncertuję i dostarczam ludziom rozrywki.

Cały wywiad możecie przesłuchać poniżej:

Vinnie Paul: "Dawniej nie rozumiałem wpływu, jaki Pantera miała na ludzi"

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *