W tym roku rozdanie nagród Grammy zamykane było przez Nine Inch Nails, Queens of the Stone Age, Dave’a Grohla i Lindseya Buckinghama z Fleetwood Mac. Niestety, występ gwiazdorów został w telewizji przycięty – zamiast końca przedstawienia zobaczyliśmy napisy końcowe i sponsorów.

Kwestię występu na Grammy Awards poruszył podczas rozmowy z 3 News New Zealand Trent Reznor, frontman Nine Inch Nails, który zarzucił wiele rzeczy organizatorom imprezy i zapowiedział, że już nigdy tam nie wróci, nazwał też wszystko „całkowitą stratą czasu”.

To, czego się nie spodziewaliśmy, to poziom zniewagi. Po prawdzie zeszliśmy ze sceny i pomyślałem wtedy: „Hej, poszło całkiem nieźle”, ale spojrzałem wtedy na swojego współpracownika, Roba Sheridana (amerykański grafik, reżyser i fotograf znany głównie z pracy dla NIN – przyp.red.), na którego wpadłem, a ten wtedy: „Stary, nie uwierzysz, co oni właśnie zrobili”, ja na to: „Co?”, a on: „Ucięli to wszystko w połowie i wstawili tam reklamę Delty.” Nie mogłem uwierzyć.
Więc, lekcja odbyta… Jeśli bym tego nie zrobił, myślałbym: „Co by się stało, gdybym jednak postanowił wystąpić?”. Wiesz, o co chodzi. Nie żałuję więc, że to zrobiliśmy, ale czy jeszcze kiedyś – w jakiejkolwiek sytuacji – kiedykolwiek będziemy rozważać możliwość współpracy z tym wydarzeniem w jakiejkolwiek formie? Absolutnie nie.

 Trent mówi też o postępie we wznowieniu wydania albumu NIN z 1999 r., „The Fragile”:

Wykonaliśmy dużo pracy w tym kierunku. Naprawdę, wszystko sprowadza do tego, że jest wiele innych rzeczy, które idą do przodu, „The Fragile” w szczególności, przy których chcę mieć pewność, że zostaną zrobione dobrze.
Wiesz, zmiksowaliśmy wszystko w surround, brzmi to wspaniale, mamy też wielką paczkę gotową do wydania, „Reznor Continues”. Natknąłem się przypadkiem na około czterdzieści dem, które są z okresu, w którym nie zostały zamienione w piosenki, z zakresu samych efektów dźwiękowych do pełnoprawnych kawałków muzyki, a ja czuję, że coś powinienem z tym zrobić.

Trent Reznor wyrzuca brak profesjonalizmu organizatorom rozdania nagród Grammy

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *