Joel Grind, mózg Toxic Holocaust, zdradził co nieco nt. nadchodzącej 6. płyty zespołu:

Nowy album Toxic jest w 90% gotowy, wciąż musimy dopracować niektóre aranże i teksty, ale zbliżamy się do końca. Jak już wszystko dopniemy mam nadzieję zacząć nagrywać w lutym.

Wyjdzie z tego album nieco bardziej rock’n’rollowy i ciągnący pięści w górę niż wcześniejszy materiał, ale wciąż słychać w nim ten D-beat z poprzedniej płyty. Bez wymiękania, wciąż będzie surowo i obrzydliwie.

Jednocześnie będzie to poniekąd powrót do początków zespołu, jako że będzie to solowy materiał jak niegdyś. Dostaję sporo pytań i próśb o ponowne nagranie solowego albumu (ala Evil Never Dies i Hell on Earth… stąd płyta Yellowgoat), więc pomyślałem, że fajnie byłoby zrobić coś innego niż większość kapel. To nie wpływa na line-up, wszyscy wciąż będą grali na żywo jako zespół.

toxic holocaust joel grind

Napisz, co myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *