Wbrew plotkom, zespół nie ukończył jeszcze nowego albumu. Zespół wystosował specjalne oświadczenie dla magazynu Rolling Stone, w którym tłumaczy, jak doszło do nieporozumienia między gitarzystą formacji Adamem Jonesem i fanem. Nieporozumienie to doprowadziło do spekulacji, jakoby zespół ukończył już pracę nad nowym krążkiem i miał on się ukazać już „na dniach”.

Ostatniej nocy Adam Jones w prywatnej rozmowie z fanami uczestniczącymi w koncercie w Portland zażartował na temat nowego albumu mówiąc, że jest on już ukończony i ukaże się następnego dnia. Niestety, jego spontaniczny żart został odebrany zbyt dosłownie.  Praca nad nadchodzącym albumem ciągle trwa i jak tylko go ukończymy, uwierzcie nam, będziemy pierwszymi którzy to ogłoszą.

Jones skomentował sytuację na swoim Twitterze:

Dla waszej informacji, po tym jak powiedziałem „album już jest i skończony i wyjdzie jutro” dodałem „to tylko żart…”

Pod koniec ostatniego roku, frontman grupy Maynard James Keenan w wywadzie dla Rolling Stone powiedział, że „proces tworzenia nowej płyty jest bardzo nudny”:

Ja nie piszę muzyki, robi to reszta zespołu. Czekam, aż przyniosą ją do mnie, a to z kolei trwa bardzo długo. Jesteśmy jednak w tym wszystkim razem. Na nikogo nie pokazuję palcem, wezmę na siebie odpowiedzialność jeśli będę musiał.

Zespół obecnie jest zajęty trasą koncertową po Ameryce Północnej, która rozpoczęła się na początku tego tygodnia w Spokane, Washington. Grupa zagrała tam dwugodzinny set składający się z utworów obejmujących ich dyskografię od płyty Ænima z 1996 roku. Tool zakończy swoją wyprawę 27 marca występem w Phoenix.

Tool obala doniesienia o rzekomym ukończeniu nowego albumu

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *