Danny Carey, perkusista Tool, zapytany przez brytyjski Metal Hammer o przyszłość zespołu, odparł:

Trudno powiedzieć. Jedziemy w trasę na prawdopodobnie 2–3 lata, przynajmniej, tak sądzę. Wszystko jest tak jak z każdym innym albumem, jaki nagraliśmy i potem po prostu zobaczymy.

Mam nadzieję, że wejdziemy do studia i zrobimy następną płytę. Mamy tony materiału. Nie zajmie to 12 lat, bo jeśli zajmie, to prawdopodobnie będę już stary i nie będzie mi się chciało chwytać za pałki! Ale liczę, że zrobimy kolejną płytę i pójdziemy dalej.

Jak dodaje, Tool ma teraz „więcej motywacji” do nagrywania:

Marchewka na końcu kija zrobiła się większa, bo jesteśmy na swoim – nie musimy męczyć się z wytwórnią, a jeśli będzie to konieczne, to odbędzie się to na naszych warunkach, bo możemy teraz robić, co chcemy.

To ostatnie wydawnictwo w ramach 5-płytowego kontraktu, co jest fajnym uczuciem i liczę, że zmotywuje to nas w procesie twórczym.

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *