W ostatnim wywiadzie udzielonym Scion AV Tom Araya przyznał, że powstający album Slayera będzie „świetny” oraz zdradził dlaczego po 30. latach jego kapela wciąż wydaje nowe krążki. Najciekawsze fragmenty wypowiedzi frontmana tłumaczymy poniżej.

Tom Araya pytany o to, czy jest podekscytowany powstającym albumem:

Jasne, że jestem, po tym co przesłuchałem. Bo czasami słyszysz jakiś materiał i mówisz: „Okej, to brzmi nieźle”. Ale kiedy wszystko zaczyna składać się w całość w studiu, to wtedy właśnie naprawdę to słyszysz. Myślisz: „Ok, to jest świetne. To będzie wielki utwór”.

O tym co sprawia, że po 30. latach wciąż powstają kolejne krążki Slayera:

W czasach kiedy zaczynaliśmy, postanowiliśmy być najcięższym i najszybszym bandem. Poproszono nas o zrobienie utworu, który znalazłby się na album-kompilację, więc zrobiliśmy to za własną forsę. Kolesiowi tak bardzo podobał się ten kawałek, że powiedział: „Hej, zrobiłbym z wami album”, więc uzbieraliśmy kasę na to, by wydać album. I wtedy powiedział: „Hej to jest naprawdę świetne. Chcę z wami zrobić kolejny album chłopaki. Tym razem ja go opłacę.” Więc to zrobiliśmy. I wtedy po latach różnych tras podszedł do nas Rick Rubin, który chciał z nami stworzyć kolejny album. My na to: „Okej.” Czaisz to?! I tak właśnie było.

Kiedy połączyliśmy siły z Rubinem, to zaczęliśmy wydawać albumy praktycznie każdego roku. I po tym postanowiliśmy, że chcielibyśmy stworzyć płytę na własnych warunkach i kiedy tylko będziemy tego chcieli. Ale zazwyczaj jest tak, że w pewnym momencie ktoś mówi: ” Tak, myślę, że już najwyższy czas byście zmontowali nowe nagranie.”

Cały wywiad możecie obejrzeć poniżej.

Tom Araya o nowym albumie Slayer: "To jest świetne" www.youtube.com/watch?v=yOEVcI9AXpg

 

 

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *