Frontman As I Lay Dying, Tim Lambesis prawdopodobnie odsiedzi w całości swój sześcioletni wyrok, za próbę wynajęcia zabójcy swojej żony z którą był wówczas w separacji.  Wokalista próbował zredukować swoją odsiadkę, wnosząc o uznanie czasu spędzonego w areszcie domowym za część kary. Jednak sąd w San Diego odrzucił w zeszły piątek jego prośbę.

Lambesis pojawił się na sali rozpraw wyglądając poważnie i blado. W odpowiedzi na wniosek złożony przez obrońcę, prokurator stwierdziła, że wokalista nie jest uprawniony do takiego rodzaju przywilejów.

Sędzia podtrzymał oświadczenie prokurator, argumentując swój wyrok tym, że taki rodzaj przywilejów przysługuje wyłącznie więźniom, którzy nie byli zwalniani za kaucją. Stwierdził, że Lambesis był pod nadzorem elektronicznym, który nie był konieczny, więc teoretycznie nie był także w areszcie domowym.

Lambesis został aresztowany 7 maja 2013, kiedy wręczył policjantowi działającemu pod przykrywką kopertę z pieniędzmi i zdjęciami rodziny. Wokalista spędził miesiąc w areszcie, zanim został zwolniony za kaucją i zgodził się na noszenie systemu elektronicznego, który monitorował jego ruchy. Na odczycie orzeczenia sądu nie pojawił się żaden z członków As I Lay Dying, ani była żona Lambesisa.

Tim Lambesis (As I Lay Dying): wniosek o skrócenie wyroku odrzucony

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *