W najnowszym numerze Rolling Stone dwudziestoletnia Taylor Momsen opowiada o swojej nagiej pozie na okładce „Going To Hell”, drugim studyjnym albumie The Pretty Reckless.

Wszyscy jesteśmy nadzy, kiedy się rodzimy. Jeśli uważasz to za szokujące, to zależy od twojego postrzegania. Nie sądzę, żeby John Lennon pragnął zaszokować ludzi, gdy był nagi na okładce do „Two Virgins”. Próbował być po prostu szczery i otwarty jak tylko mógł, taka też była moja intencja z własną nagością.

Taylor opowiedziała również o symbolu namalowanym na jej plecach – krzyżu zakończonym grotem strzały skierowanym ku dołowi. Okazuje się, że była to inspiracja klasycznym rockiem.

To od Pink Floyd. Znasz tę fotografię z kobietami siedzącymi przy basenie, które mają na swoich plecach okładki wszystkich ich płyt? To jeden z moich z moich ulubionych plakatów, więc ukradłam pomysł. Kiedy przycięliśmy zdjęcie do naszej okładki, wyglądała jak „E.C. Was Here” Erica Claptona.

The-Pretty-Reckless-Going-To-Hell-CD-cover

Women_Pink_Floyd_Swimming_Pool

E.C.-was-here-Eric-Clapton-CD-cover

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *