W wywiadzie dla HardDrive Radio frontman grupy Godsmack, Sully Erna opowiedział o nowej płycie zespołu „1000hp”, swojej karierze solowej i próbie aktorstwa. Cały wywiad jest dostępny do obejrzenia poniżej.

Zapytany o chęć kontynuowania solowej kariery i wydania następcy albumu „Avalon” z 2010 roku powiedział:

Jeśli chodzi o solowe projekty, zawsze nad nimi pracuję, kiedy siedzę w domu. Jednak mam tam do dyspozycji tylko zestaw perkusyjny i gitarę akustyczną. Nie gram na elektryku w domu. I właśnie dlatego, kiedy tylko zaczynam improwizować, przychodzi mi do głowy dużo dobrych pomysłów, które nie do końca nadają się dla Godsmacka. Dlatego trzymam je od niego z dala. Na pewno nagram kolejny solowy album. Nie wiem, kiedy można się go będzie spodziewać, ponieważ nadal zastanawiam się kogo zaangażować w ten projekt.

Następnie kontynuował:

To jedna z tych rzeczy… z tego rodzaju rzeczy, które nie chcę, aby wisiały mi nad głową, uwiązywały mnie. Nigdy nie chcę podążać za określonym formatem. Godsmack zbudował naszą karierę i jesteśmy teraz identyfikowani z tym jak brzmimy i co powinniśmy robić w tej branży. I mimo że czasem chcemy trochę odskoczyć od tego wszystkiego, wprowadzić nowe kolory, nowe tekstury, które usłyszycie na nowej płycie, to nadal znamy swoje miejsce na świecie. Jeśli chodzi o karierę solową, nie chcę mieć żadnych ograniczeń, ponieważ to jest to, co chcę robić pewnego dnia, kiedy wszystko już zostanie powiedziane i zrobione. Jeśli nadal będę chciał grać muzykę, mogę usiąść na scenie przy fortepianie i akustycznych instrumentach i zagrać jeden z tych numerów, które mają na celu opowiedzieć jakąś historię i czuć się tego wieczoru jak Billy Joel, który może napisać to, na co tylko ma ochotę i nikt go nie zaszufladkuje.

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *