W świeżym wywiadzie dla AXS.com nowy/stary wokalista Exodusa, Steve ‚Zetro’ Souza, odpowiedział na szereg pytań związanych z tym, jak wyglądał jego powrót do zespołu po tym, jak w 2004 roku opuścił jego szeregi w atmosferze, którą trudno byłoby nazwać przyjacielską oraz o to co stało za jego decyzją odnośnie odejścia z grupy. Najciekawsze fragmenty tego wywiadu tłumaczymy dla Was poniżej.

O swoim powrocie do zespołu i obecnych stosunkach między nim, a resztą członków:

Myślę, że mentalność reszty wyglądała mniej więcej w ten sposób: „Puśćmy to wszystko w niepamięć. Czy możemy zrobić to jeszcze raz?”, na co odpowiedziałem: „Jasne.” Ludzie się zmieniają, mają miejsce różne wydarzenia. W życiu zdarzają się sytuacje, które mocno odciskają swoje piętno na tym, jak wygląda Twoje biznesowe życie. Wiele czynników zdecydowało o moim powrocie, ale myślę, że po wszystkich rozmowach, które odbyliśmy, każdy z nas wyrzucił z siebie wszystko co leżało mu na sercu.

Wszyscy pozbyli się swojego nastawienia z przeszłości. Chcemy iść naprzód. Jeśli chodzi o sam album to uważam, że jest świetny tak samo, jak koncerty, które do tej pory zagraliśmy. Myślę, że będzie to dla mnie świetny okres.

Spytany o to, co powiedziałby ludziom, którzy wątpią w to, że tym razem jego współpraca z Exodusem będzie długoterminowa, Souza odpowiedział:

W interesujący sposób prezentowało się to w okresie 2002-2004. Wszyscy byli przygotowani na to, że do zespołu wróci Paul (Baloff, pierwszy wokalista Exodusa – przyp. red.) Ja również się na to szykowałem. Kiedy w 2002 roku doszła nas wiadomość o jego śmierci, moja reakcja wyglądała następująco: „Naprawdę? W takim razie kto się tym zajmie? Ja muszę to zrobić? Ugh.”. To było mniej więcej takie myślenie. Teraz jest ono zupełnie odmienne: „Zróbmy to! Czy możemy już nie wracać do przeszłości? Co wy na to? Yeah!” To kompletnie inne nastawienie.

Moje dzieci były wtedy jeszcze małe. Teraz grają ze mną w moim drugim zespole (Hatriot – przyp. red.) i mają 24 oraz 21 lat zamiast 14 i 11.

Miałem dwa wyjścia do wyboru: albo zgrywać gwiazdora, albo spróbować wychować ich na pełnoprawnych członków społeczeństwa. Wybrałem tę drugą opcję i wydaje mi się, że wszystkim wyszło to na dobre bo myślę, że naprawdę potrzebowałem tych 10 lat przerwy. Jestem dzięki nim lepiej przygotowany. Wracam, jestem naprawdę gotowy i już nie mogę się tego doczekać.

Steve 'Zetro' Souza: "Potrzebowałem przerwy od Exodusa"

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *