Gitarzysta i współzałożyciel kultowego zespołu Marillion, Steve Rothery, zagrał 2 koncerty w łódzkiej Scenografii (9 i 10 listopada).  Mieliśmy okazję być na miejscu pierwszego dnia.

Wieczór otworzył występ grupy Collage, która była czołowym przedstawicielem polskiego rocka progresywnego w latach 90. Muzycy w nowym składzie zaprezentowali około 50-minutowy repertuar starych i nowych utworów.

Podczas pierwszego koncertu Steve Rothery zaś w pierwszej kolejności zaprezentował utwory z solowej płyty „The Ghosts of Pripyat” wypełnionej muzyką instrumentalną. Po krótkiej przerwie wysłuchaliśmy w całości legendarnej płyty „Misplaced Childhood” z 1985 roku. Były to czasy, kiedy wokalistą Marillion był Fish, a zespół odnosił największe sukcesy. W Łodzi w rolę Fisha wcielił się zaskakująco dobrze Martin Jakubski, wykonując trudne partie wokalne sprzed 30 lat. Licznie zgromadzona w Scenografii publiczność była zachwycona i chóralnie odśpiewała większość tekstów ze słynnymi „Kayleigh” i „Lavender” na czele. Na koniec otrzymaliśmy zestaw utworów Marillion z lat 90. i kilku kompozycji z minionej dekady, m.in. „Afraid Of Sunglight”, „Incubus”, „Freaks” czy „Fugazi” – ponownie odśpiewane przez publiczność.

Fani wychowani na muzyce Marillion, których muzykę nagrywało się niegdyś na kasety i taśmy szpulowe podczas radiowych audycji, mieli okazję powspominać tamte czasy. Steve Rothery Band stworzyli niezapomnianą atmosferę i klimat tamtej epoki.

Relacja, zdjęcia i wideo: Marek Maciejewski

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *