Poprawcie nas, ale to chyba pierwszy oficjalny, heavy-metalowy klip z wykorzystaniem 360-stopniowej kamery. Podczas gdy Max i spółka z Soulfly naparzają na scenie „Archangel”, my możemy obracać łbem i oglądać sobie moshującą publikę. Można spróbować się do nich przyłączyć.

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *