W nowym wywiadzie (wideo poniżej) Max Cavalera zapowiedział, że nowy album Soulfly jest w drodze. Do studia zespół planuje wejść w styczniu wraz z producentem Joshem Wilburem (Killer Be Killed, Lamb Of God). Na płycie mają pojawić się goście, choć jeszcze nie wiadomo, kto to będzie.

W kwestii brzmienia, płyta dosłownie i w przenośni ma wrócić do „Korzeni”. Jak mówi Max:

Moim celem jest przywrócenie plemiennych elementów. (…) Kocham ciężar bębnów w połączeniu z gitarami. (…) Po „Dark Ages” [2005] przestaliśmy to w ogóle robić. (…) Album będzie głęboko plemienny, bardzo duchowy. Mamy koncept. Nie mogę nic o nim powiedzieć, bo ma to być niespodzianka. Ale za albumem stoi koncept i nie zrobiłem płyty z takim konceptem od czasów „Roots” Sepultury. Więc panuje w tym podobny klimat, który panował na „Roots”. (…) Muszę tylko ciężko popracować nad riffami, stworzyć najlepsze możliwe riffy – tak jak na nowym albumie Cavalera Conspiracy. Różnica polega jednak na tym, że w Soulfly mam więcej przestrzeni, mogę robić więcej rzeczy. (…)

 

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *