Slayer udostępnił oficjalne wideo (poniżej), w którym zapowiedział swoje zejście ze sceny po zakończeniu „ostatniej, światowej trasy”, której szczegóły mamy poznać wkrótce.

Podsycana przez kolejne źródła z branży plotka niesie, że w USA jeszcze tego lata towarzyszyć mają im Lamb of God, Anthrax, Testament i Behemoth.

Aktualizacja: to już nie plotka. Pojawił się oficjalny plakat. Czekamy na konkretne daty i miejsca, zwłaszcza dot. Polski.

Na przestrzeni ostatnich lat Tom Araya dawał do zrozumienia, że chciałby skupić się na rodzinie i przejść już na emeryturę, głównie z uwagi na uciążliwość życia w trasie i brak satysfakcji z działalności w zespole. Po śmierci Jeffa Hannemana, z którym zwykł pracować nad utworami, nie ma w nim już nic do powiedzenia od kreatywnej strony (ostatnia płyta – Repentless – była w 100% dziełem Kerry’ego Kinga, Tom jedynie wyśpiewał podane mu teksty do podanych mu utworów). Kerry King z kolei zapowiadał, że Slayer „ma w sobie jeszcze 1 lub 2 albumy”, lecz uzależniał przyszłość od postawy Toma, którego żona z kolei dała niedawno do zrozumienia, że w zespole przyjaźni od dawna już nie ma i łączy ich tylko biznes. Panowie niedawno byli również w trakcie robienia porządków w finansach, czego za swej II kadencji stanowczo domagał się Dave Lombardo (co skończyło się jego wyrzuceniem). Wiemy, że połowa potencjalnej, kolejnej płyty została już zarejestrowana przy okazji poprzedniej, można więc mieć nadzieję, że doczekamy się jeszcze jakiegoś wydawnictwa – choćby mini-albumu, jak to było w przypadku EP-ki The End Black Sabbath.

slayer final tour testament behemoth anthrax lamb of god

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *