Legendarny gitarzysta Slash udzielił wywiadu dla włoskiej rozgłośni Radio DeeJay. Wypowiedział się na temat braku „prawdziwego” rock and rolla w komercyjnych stacjach radiowych:

Jeśli trasy byłyby tak rzadkie, jak rock and roll w radio to mielibyśmy duże kłopoty. Fani są teraz tak fantastyczni, jak zawsze. To dziwne, że do tego doszło, ale taka jest branża: „Chcemy zarabiać pieniądze niekomercyjną muzyką”.

Komentuje też swój nadchodzący album „World On Fire”, który będzie składał się z 17 utworów:

Zawsze nagrywaliśmy sporo materiału, ale zawsze zawężałem nagrania do tych może 12 utworów, a reszta ukazywała się później, jako dodatek do specjalnych edycji, ale ludzie nie chcą kupować dwóch płyt. Złożyłem, więc to wszystko w jedno wydawnictwo, które trwa 77 minut.  Krócej niż film „Ojciec chrzestny”.

Cała rozmowa do usłyszenia tutaj (wywiad zaczyna się od około 40 minuty).

Slash mówi o rock and rollu w radio i swojej nadchodzącej płycie

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *