Sebastian Bach w ostatnim wywiadzie wypowiedział się na temat wyników sprzedaży swojej nowej płyty zatytułowanej „Give ‚Em Hell”. Album sprzedał się w ilości ok. 4000 egzemplarzy w pierwszym tygodniu od wydania.

Nie mogę narzekać, ponieważ „Kicking & Screaming” zadebiutowało na 72. miejscu na Top 200, natomiast „Give ‚Em Hell” weszło na 71. miejsce. Nie mam więc powodów do narzekania. Jednak muszę wypowiedzieć następujące oświadczenie. Mam ponad 800 000 fanów na facebooku, którzy czytają każde słowo jakie tam napiszę. 75 000 lub 80 000 ludzi mówi o tej stronie. Chciałbym podziękować tym 5 000 spośród 800 000 fanów, którzy mają moje nagranie. I chciałbym się zapytać pozostałych 795 000 ludzi: „Dlaczego jesteście na mojej stronie? Jesteście tam, by pooglądać zdjęcia? Czy właśnie dlatego tam jesteście? Jeśli to jest to, czego chcecie, to wrzucę jakieś zdjęcia czy cokolwiek innego.” Jednak nie mogę tego zrozumieć. 800 000 ludzi, z czego 70 000 dziś o tym mówi. To o czym właściwie rozmawiacie? Nie mam pojęcia. O czym? „Oh, on wypuścił kolejną płytę. Kochałem go przez lata, jednak nie zamierzam tego kupić”. Po prostu tego nie rozumiem. Nie wiem dlaczego jesteście na mojej stronie.

Fani muzyki country wychodzą i kupują płytę. Raperzy wychodzą i kupują płytę. Fani Justina Biebera wychodzą i kupują płytę. Mam 800 000 ludzi na mojej stronie, a 795 000 z nich tego nie rozumie. Dzięki! Świetnie! Doceniam to! Dziękuję, rockandrollowcy!

To jest do fanów muzyki. Jak można przeczytać, rockersi narzekają, że „Oh, rock umiera” i w ogóle. Tak! wy go zabijacie! Jeśli nie kupujecie nowej płyty ulubionego zespołu, nie mówcie o tym, że rock umiera, bo wy go mordujecie! Country żyje i ma się dobrze, rap wymiata. Więc nie wiem nawet co powiedzieć.

 

Sebastian Bach zastanawia się czemu tylko pół procenta jego facebookowych fanów kupiło nową płytę

3 Komentarze Sebastian Bach zastanawia się, czemu jego nowy album kupiło tylko 0,5% fanów z Facebooka

  1. Pingback: Kryzys płytowy okiem muzyków: czy istnieje szansa na lepszą sprzedaż? | HeavyRock!

  2. Pingback: Kryzys płytowy ze świata rock ‚n’ rolla | adsoholik

  3. Pingback: Kryzys płytowy ze świata rock ‚n’ rolla | Rifferion

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *