Sebastian Bach w wywiadzie dla podcastu Let There Be Talk (audio poniżej) wyjawił, że miało niedawno dojść do zejścia się Skid Row w oryginalnym składzie, ale ostatecznie nic z tego nie wyszło.

Należy brać na poprawkę, że to tylko jego wersja wydarzeń.

skid row

Rozmawialiśmy o zorganizowaniu wspólnego reunionu, ale nie mogliśmy nawet dogadać się przez grupowe sms-y. [śmiech] To było kilka sms-ów… po prostu kurwa… słabizna. [śmiech] Mówię, „Czy możemy się kurwa spotkać w jednym pomieszczeniu?” „Nie. To nie wchodzi w rachubę.”

Jak w ogóle doszło do tej rozmowy? Nie podam nazwisk, bo dość duży już z tym bałagan. [śmiech] „Hej, chcemy porozmawiać o możliwości spotkania się. Zobaczmy, czy to się uda.” Ja na to, „Pewnie! To będzie proste. Będzie świetnie.” A potem czytam, że wokalista Dragonforce do nich dołączył. Więc piszę, „Co się kurwa dzieje? Serio?” A oni na to, „Nie, nie, nie.” Na co ja, „Skoro nie, to dlaczego wasz manager nie dzwoni do mojego?” I potem ich manager nie rozmawiał już nawet ze mną, a oni z moim. Więc co to kurwa było? No i mieliśmy zaklepane koncerty… Mieliśmy gigi – całą trasę tego lata na wszystkich tych festiwalach jak Rock On The Range. To się miało udać, a potem się nie udało. Musiałbyś zrobić wywiad z nimi, żeby się dowiedzieć, dlaczego.

Inna sprawa to moje poczucie humoru. Czasami powiem coś śmiesznego, co dla mnie jest śmieszne, a dla nich nie jest. Mógłbym opowiedzieć to w szczegółach, ale nie wiem, czy powinienem.

Ostatni mój kontakt z nimi miałem przy okazji koncertu w Texasie, Skid Row otwierali dla Tiffany [gwiazdki pop z lat 80.]. Nie myślałem, że to prawda, bo ktoś wysłał mi plakat na twitterze. Sądziłem, że to fake, bo to była noc z latami 80. – Tiffany, Flavor Fav i Skid Row, było tam logo Skid Row. Mówię, „to nieprawda.” Więc wysłałem to Eddie’emu Trunkowi. On też stwierdził, że to bzdura. A potem zagrałem gig w Jersey i podszedł do mnie koleś na backstage’u. Mówi, „Jestem najlepszym kumplem Rachela Bolana.” Ja mówię, „Stary, proszę, możesz zapytać go co jest kurwa grane z tym?” Następnego ranka się budzę i czytam, „Poniżasz mnie przed moimi przyjaciółmi.” Ja na to, „Chłopie, ja tylko zadałem kurwa pytanie. To prawda, czy nie? Nikogo nie poniżam. Otwieracie dla Tiffany?” To pytanie, na które chciałem znać odpowiedź, bo ludzie widzą logo Skid Row i większość z nich myśli, że tam będę. Więc w razie czego umiałbym się do tego odnieść. To był ostatni mój kontakt z nimi. To wszystko miało miejsce w trakcie reunionu Guns N’ Roses, gdy jammowałem na scenie z Guns N’ Roses. Moglibyśmy prawdopodobnie zagrać z nimi koncert – może. To pewnie mogłoby się wydarzyć. Ale, znów, to wymagałoby dokończenia grupowej rozmowy przez sms, a to było kurwa zbyt niedorzeczne. [śmiech] Mieliśmy się najpierw zgodzić co do tematu rozmowy. To było niemożliwe.

Skid Row Tiffany

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *