W ostatnim wywiadzie dla Ultimate Classic Rock, Scott Ian wypowiedział się na temat obecnego stanu przemysłu płytowego, twierdząc, że głównymi jego konsumentami są młode dziewczyny i starsi ludzie. Gitarzysta odniósł się także do wypowiedzi Gene’a Simmonsa, który wyraził opinię, że muzyka rockowa „została zamordowana”, dołączając tym samym do innych artystów nie zgadzających się ze zdaniem basisty Kiss.

Scott Ian o stwierdzeniu Gene’a Simmonsa, że „rock jest martwy”:

Jest sporo prawdy w tym co powiedział. Ale nie zgodzę się z nim, bo nie wierzę, by rock był już martwy. To co mówi o samym przemyśle muzycznym, nie pozwoliłoby na wydanie kolejnego albumu Led Zeppelin oraz podobnych rzeczy i z tym się zgadzam do pewnego stopnia, bo ten przemysł nie jest tym czym był kiedyś. Nie ma już na tym rynku wytwórni, które podpisałyby kontrakt na pięć kolejnych albumów kapeli, tak jak miało to miejsce w latach 60., 70. i 80. Wszystko skończyło się w latach 90. Zespoły nie sprzedają już płyt, więc cała idea takiego działania mija się z celem. Po prostu cały model się zmienił i musiał się zmienić, bo ludzie teraz kradną muzyką.

Gdyby ludzie wciąż kupowali krążki, to może wciąż istniałyby wytwórnie, które chciałyby wydawać pieniądze na zespoły i artystów, by nagrali kolejnych pięć krążków, ale to już po prostu nie ma racji bytu. I jeżeli ludzie nie przestaną kraść muzyki to taki układ już nigdy nie będzie mógł zaistnieć. Więc na pewno tym co mówi strzelił w dziesiątkę. Ale myślę również, że tak długo jak będą istnieć kapele, które wypruwają sobie flaki grając swoją muzykę, to rock nigdy nie umrze. Nie każdy na tej planecie pragnie tego co podsuwają mu media, nie każdego obchodzi kolejna 16-letnia gwiazdka pop. To dla dziewczyn, które rzeczywiście kupują jeszcze muzykę – i to jest przerażające.

Może to co mówię jest zbyt bezpośrednie, ale taka jest prawda: płyty kupują jeszcze młode dziewczyny i starsi ludzie, wybierając Adele albo muzykę country. To ludzie, którzy kupują albumy, bo nawet nie wiedzą w jaki sposób można je ukraść. Więc fakt, że wytwórnie płytowe prowadzą swój biznes pod dyktando 14-letnich dziewczynek pokazuje ci dlaczego pewne wielkie rzeczy są wielkie, bo to właśnie tacy odbiorcy wydają na to kasę. I jeżeli 14-letnie dziewczynki zaczęłyby słuchać rocka to wszystko miałoby szansę się zmienić… tak jak to miało miejsce w latach 50. i 60.

I myślę, że już widać tą zmianę; krok po kroczku to się dzieje i widzę to. Bo popatrz tylko – my jesteśmy kapelą, która przetrwała to całe gówno i to od lat 80. Tak samo jest z Metalliką, tak samo jest ze Slayerem, tak samo jest z Kiss, tak samo jest z AC\DC, Iron Maiden… i mógłbym tak wymieniać zespoły przez kolejne dziesięć minut, wyrecytować te wszystkie bandy, które robią to wciąż po swojemu od zawsze, wciąż odnoszą sukces. Dzieje się tak dlatego, że my budowaliśmy to bez wsparcia radia i MTV. Ludzie przychodzą nas oglądać, bo nagrywamy świetne krążki, bo jesteśmy rewelacyjnymi kapelami na żywo i wciąż będą przychodzili, a my tworzyli kolejne pokolenia fanów każdego roku. I rozumiem dlaczego nowym kapelom jest tak ciężko i wręcz niemożliwym jest przebić się do kogoś i sprawić, by w końcu ktoś przestał ciebie mieć w dupie – i widzę, że teraz jest o wiele ciężej niż kiedykolwiek wcześniej.

Scott Ian: "Płyty kupują jeszcze młode dziewczyny i starsi ludzie"

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *