Serwis I Heart Guitar Blog przeprowadził ostatnio wywiad z frontmanem Machine Head, Robbem Flynnem. Muzyk odpowiedział na pytanie dotyczące unikalnego stylu gry perkusisty zespołu, Dave’a McClaina: 

Taa, McClain zdecydowanie odkrył w sobie Keitha Moona, na pewno. To jest tak chaotyczne, ale idzie w kierunku, który uwielbiam, wiesz? To dodaje chaotycznego zabarwienia. To prawda, nie gramy rocka jak The Who, ale jeżeli dodasz do ich stylu troszkę metalowej teorii, wszystko staje się nagle bardziej przypadkowe, o to właśnie chodziło. Jesteśmy zażenowani wieloma obecnie grającymi zespołami. Każda kapela gra perfekcyjne kawałki, w każdym z nich tempo jest takie samo, najpierw wrzucają partie perkusyjne do Pro Tools, potem nagrywają partie gitarowe i mieszają wszystko ze sobą. Wszystkie dźwięki wydają się być idealne, podobnie jak cała reszta! Każdy fragment jest perfekcyjny, każde uderzenie jest perfekcyjne, po prostu wszystko jest perfekcyjne.[Tak na prawdę] wszystko brzmi do dupy. Dla nas częścią całego uroku (być może wzięło się nam to z punk rockowych korzeni) jest to, że wszystko wymyka się z pod kontroli, perkusja przyśpiesza, wokal się załamuje. Masz wtedy poczucie tej jebanej chaotycznej energii – to dla nas brzmi idealnie.

Robb Flynn (Machine Head): o stylu gry perkusisty i specyficznym uroku nagrywania

3 Komentarzy Robb Flynn (Machine Head): o stylu gry perkusisty i specyficznym uroku nagrywania

Napisz, co myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *