W ostatnich dniach było głośno o Exodusie za sprawą zmiany na stanowisku wokalisty. Miejsce Roba Dukesa zajął Steve „Zetro” Souza, dawny wokalista Exodusu, który nagrał z zespołem 6 albumów w latach 1987-2004. Całą sytuację postanowił skomentować Dukes, który występował w kapeli od 2005 roku:

Jestem wdzięczny za ostatnie 9 lat. Podróżowałem po całym świecie, grając jednocześnie muzykę.
Byłem zwykłym kolesiem, fanem, a dostałem szansę stanąć na czele legendarnej kapeli, nie mając wcześniejszego doświadczenia w byciu wokalistą. 
Doświadczyłem nagrywania płyt. To był dobry rozdział w moim życiu.
Jestem podłamany moim końcem w Exodusie, ale mam inny zespół, Generation Kill. Skoncentruję się teraz na nim, będę też kontynuował budowę hotrodów i stworzę samochód do wyścigu Baja 1000 (rajd off-road odbywający się na Półwyspie Kalifornijskim – przyp. red.).Będę jeździł na motocyklu po całym tym pięknym kraju, kiedy tylko będę miał okazję. To kolejny etap w moim życiu.

Rob śpiewał na 5 albumach Exodusu, z którego ostatni to krążek ,,Exhibit B: The Human Condition”, wydany w 2010 roku.

Rob Dukes o odejściu z Exodus: "To był dobry rozdział w moim życiu"

 

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *