W wywiadzie dla Talking Metal Rob Dukes opowiedział o swoich obecnych relacjach z Exodusem, z którego wydalono go przed kilkoma laty. Nie miał wtedy nic dobrego do powiedzenia na temat swoich kolegów, lecz gdy opadł kurz, pojednał się z nimi na scenie podczas wspólnego występu w San Francisco 8 lipca 2017 (wideo poniżej), podczas którego mogliśmy także ponownie usłyszeć Ricka Hunolta.

Jak powiedział:

To była niezła zabawa, stary; kupa śmiechu. Występ był świetny. (…) Ja i Lee, i Gary, i Tom usiedliśmy – i Jack też później przyszedł – wszyscy usiedliśmy w hotelu przy basenie i po prostu się kurwa śmialiśmy. Było zajebiście, stary – było świetnie. Naprawdę dobrze się bawiłem. Bawiłem się dobrze na próbach.

Jak mówi, od tego czasu „w zasadzie pozostał w kontakcie” z kolegami z zespołu:

Poszedłem na koncert Slayera i widziałem się z Garym, gdy był tutaj w Phoenix. Utrzymuję z nimi kontakt. Głównie ze sobą piszemy. Jak ze wszystkim, życie to życie – jestem zajęty. Idę do pracy na 8 rano i wracam o kurwa 7 wieczorem. To nie zostawia wiele miejsca na stosunki międzyludzkie.






Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *