Ritchie Blackmore (Rainbow, Blackmore’s Night) udzielił wywiadu magazynowi Eclipse, w którym czytamy:

O mniej agresywnej niż w przeszłości scenicznej prezencji i stylu gry Rainbow:

Myślę, że Ronnie [Romero] to świetny wykonawca, który daje całej reszcie swobodę do skoncentrowania się na tym, co robimy. Przez jakiś czas sądziłem, że to ważne, by grać bardzo szybko i niektóre utwory wymagają tego typu szybkiej gry, ale na pewnym etapie kariery wiedziałem, że nie chcę przechodzić od punktu A do punktu B przez jak najwięcej nut to możliwe. Dziś uważam, że mniej to więcej.

Patrząc wstecz na nasze pierwsze występy powrotne [z 2016 r.] myślę, że powinniśmy byli poćwiczyć nieco więcej i występy wyszłyby dużo lepiej. Myślę też, że nie grałem wtedy dobrze każdego utworu w secie.

Gra z nieznajomymi muzykami jest o wiele bardziej inspirująca niż gra ze znanymi wykonawcami. To świetna zabawa grać z tym zespołem. Chłopaki coraz bardziej zyskują na pewności siebie. A Ronnie Romero to fantastyczny wokalista. Z drugiej strony cieszę się, że gram dla fanów, którzy wyrośli na mojej starej muzyce. Koncerty w bardzo dużych halach i arenach są prawie, albo całkowicie wyprzedane.

O obecnym składzie Rainbow w porównaniu do poprzednich:

Powiem coś, co pewnie zdenerwuje wielu fanów Cozy’ego Powella i Dio, ale naprawdę tak uważam: ten skład to najlepszy skład, jaki Rainbow miało kiedykolwiek. Z drugiej strony, na scenie i poza nią zawsze skupiam się na chwili obecnej, co znaczy, że zawsze uwielbiałem każdy line-up każdego mojego zespołu w danym momencie.

Obecny skład reaktywowanego Rainbow to:

Wokal: Ronnie Romero (Lords of Black)
Klawisze: Jens Johansson (Stratovarius)
Perkusja: David Keith
Bas: Bob Nouveau (ex-Blackmore Night)
Wokal wspierający: Candice Night i Lady Lynn
Gitara: Ritchie Blackmore

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *