Minionej nocy, 6 czerwca 2018 r., Ralph Santolla, który 30 maja zapadł w śpiączkę na skutek zawału serca, został odłączony od aparatury podtrzymującej życie. Miał 48 lat.

Jego organy zostaną przekazane osobom oczekującym na przeszczep. Jak – mimo „złamanego serca” -zażartowała jego mama:

Ci ludzie dowiedzą się, co otrzymali, gdy nagle staną się sarkastyczni, zabawni, zrobią sobie tatuaże i zaczną grać na gitarze.

W metalowym świecie Ralph zasłynął dzięki nagraniu 15 (nierzadko kultowych) płyt, m.in. z Deicide, Obituary oraz Iced Earth, a także występom z innymi znanymi zespołami (w tym Death, Sebastian Bach, Toxik).

Poniżej klip z jedną z jego najlepszych solówek:

Napisz, co myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *