Paranoja powiększyła skład, zamknęła okres promocyjny ostatniej EP-ki i rozpoczyna proces rejestracji materiały na nową płytę. Co to będzie za album? Kiedy możemy spodziewać się premiery płyty, która według muzyków ma „skopać wszystkim dupy”? W końcu, jak wyglądają plany zespołu na rozpędzający się 2018 rok?

Z jakim bilansem Paranoja zamknęła rok 2017?

Bilans zdecydowanie pozytywny. Wygraliśmy przegląd Gettinig Out Festival w Gorzowie, co wsparło nasz budżet na nadchodzącą płytę. Zostaliśmy finalistami League of Bands w Bydgoszczy. Zagraliśmy trochę koncertów i złapaliśmy sporo nowych kontaktów. Co najważniejsze,e z każdym nawet małym gigiem dostajemy potwierdzenie, że ludziom nasza muzyka podoba się i sięga w głąb ich skrywanych fantazji. Zdarzył się nawet przypadek, że fan z Hiszpanii poprosił o parę fantów do kolekcji, zasięg działania przerasta już Polskę. Dodatkowo poszerzyliśmy skład z 5 do 6 osób, dokładając sekcję klawiszy i elektroniki. Zamknęliśmy również etap EP, wypuszczając klip do ostatniego, trzeciego numeru.

Jak w ogóle wygląda historia Waszego zespołu? Pamiętacie moment – 10 lat temu -, w którym zdecydowaliście się powołać ten projekt do życia? Ile udało Wam się od wtedy osiągnąć?

Przygodę z muzyką zaczęliśmy dosyć wcześnie, jak mieliśmy około 13 lat. Dla mnie osobiście Paranoja istnieje od 3 lat. Wcześniej było wiele zmian w składzie zespołu, był czas kiedy każdy musiał zająć się swoimi sprawami i zespół zszedł na boczny tor. Na pewno przez wiele lat grania zdobyliśmy cenne doświadczenie i teraz jest nam łatwiej grać razem.

Przygotowujecie się do nowej płyty, jaki album Wam się marzy? Jaki krążek chcielibyście nagrać?

Materiał na płytę jest praktycznie skończony, musimy jeszcze kilka rzeczy dopracować. Generalnie marzy nam się płyta, która skopie wszystkim dupy… i pewnie skopie.

[youtube https://www.youtube.com/watch?v=w1qQvrcgLcs]

Czy nowe LP zespołu Paranoja będzie kontynuacją materiały, jaki znalazł się na Waszej ostatniej EP-ce?

To nie będzie kontynuacja, to będzie kolejny poziom. Grając co raz dłużej ze sobą, robimy co raz dojrzalsze numery, ale w podobnej stylistyce. Sami zauważamy przeskok z każdą kolejną skończoną piosenką. Dalej będzie można poczuć tę nutkę niepewności i powrócić wspomnieniami do dzieciństwa, kiedy rodzice kazali zejść do ciemnej piwnicy i nie wiedzieliśmy, jakie potwory czają się w ciemności.  Być może któryś utwór z demo znajdzie na LP, jeszcze nie zdecydowaliśmy.

Gdzie można jeszcze kupić bądź odsłuchać tę EP-kę

Wbrew oczekiwaniom fizyczne wypusty EP-ki rozeszły się nie wiadomo kiedy. Wydawnictwo powstało głównie w celach promocyjnych, ale chętni znajdowali się na każdym kroku. Po wewnętrznej dyskusji uznaliśmy, że z nadchodzącym LP nie będziemy wypalać następnych kopii. Te, które krążą niech nabierają wartości kolekcjonerskiej. Numery można przesłuchać na większości serwisów muzycznych jak Itunes, Spotify czy Amazon. Dodatkowo dostępne są 3 klipy na Youtube, do sprawdzenia których zachęcamy. Wszędzie wyszukać trzeba Paranoję i podążać dalej za dziewczynką.

Wiecie już, gdzie będziecie rejestrować nowe wydawnictwo? Kto miałby zająć się produkcją?

Cały czas szukamy i rozpytujemy. Nie chcemy pójść do pierwszego lepszego studia za rogiem i później tego żałować. Zależy nam, żeby nagrać to z człowiekiem, który siedzi w naszych klimatach i rozumie to, co chcemy przekazać naszą muzyką. Jesteśmy też otwarci na wszelkie sugestie. Wiadomo, że kiedy trafimy do doświadczonego człowieka na odpowiednim miejscu podkręci jeszcze bardziej to, co my dajemy od siebie.

Kiedy możemy się spodziewać jakichś pierwszych odsłuchów nowego materiału?

Na pewno w tym roku. Lepiej się nie spieszyć, chcemy żeby wszystko było zajebiście zrobione. Wiadomo, że przy nagrywaniu coś może się zmienić, coś lepszego wpaść do głowy, ale zasadniczo chcemy wejść do studia z myślą, że materiał jest gotowy i nic więcej nie mogliśmy z nim zrobić.

Planujecie jakieś klipy?

W dzisiejszych czasach mimo upadku czołowych stacji muzycznych klip to dalej jedno z najskuteczniejszych narzędzi promocyjnych. Na pewno, zanim nadchodząca płytka na dobre rozkręci się po mediach, wypuścimy singiel z klipem, chyba wiemy już nawet do którego numeru. Polecamy śledzenie social media i wyczekiwanie czegoś konkretnego.

Jak wyglądają Wasze plany koncertowe na najbliższe miesiące?

Teraz najważniejsze jest dla nas nagranie i wydanie płyty. Kiedy będzie skończona, lecimy w świat promować materiał. Oczywiście, jeśli nadarzy się okazja zagrania to nie będziemy odmawiać, ale nie szukamy nic na siłę.

Dziękujemy za rozmowę i ostatni słowo oddajemy zespołowi Paranoja!

Pozwolę sobie na więcej niż jedno słowo. Pamiętajcie, że w dobie przodującej muzyki elektronicznej, obcowanie z żywymi muzykami jest i będzie czymś więcej. Nigdy nie stworzy się dobrego zespołu, robiąc zlepek z nawet najlepszych muzyków, to chemia między członkami sprawia, że stojąc pod sceną słuchacz czuje dreszcze na plecach. Wiele zespołów w historii potwierdziło tą teorię i Paranoja będzie następnym na liście.

 

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *