Duńska policja przerwała pewnemu ulicznemu grajkowi wykonywanie hitu Oasis i kazała mu iść do domu. Niby nic – w Polsce to może nawet częste, jednak raczej nie z tych samych powodów. Jak podały służby w oficjalnym oświadczeniu:

To, że potrafisz grać „Wonderwall”, nie znaczy, że powinieneś.

Ten gitarzysta grał głośno, źle i zgrzytliwie. Nie brzmiał jak Liam Gallagher. Patrol porozmawiał ze śpiewakiem i wysłał go do domu, żeby poćwiczył.

duńska policja

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *