Na łamach ostatniego numeru brytyjskiego magazynu dla perkusistów „Rhythm” ukazał się obszerny artykuł autorstwa samego Joela McIvera, który przedstawia historię „Wielkiej Czwórki” z naciskiem na jej bębniarzy, ich inspiracje i rozmaite aspekty gry. Połowa tej publikacji to wywiady z nimi samymi. Już jutro ukaże się on na naszych łamach (oryginał + tłumaczenie), a tymczasem jako przedsmak prezentujemy wyjęte z niego poboczne wypowiedzi perkusistów z Dream Theater, Municipal Waste, Deicide i Cannibal Corpse.

Mike Portnoy (Dream Theater)

Lars Ulrich czasem obrywa za swą grę na perkusji, ale dla mnie liczy się wyłącznie całokształt: gdyby nie on, tysiące zespołów nie robiłyby dzisiaj tego, co właśnie robią. W pierwszej połowie lat 80. jako Nowojorczyk byłem lojalny Anthraxowi. Charlie Benante jest niewiarygodnym perkusistą, stał się też jednym z moich najlepszych przyjaciół w tej branży. Występuje ze mną w duecie na moim DVD, ‚In Constant Motion’. Wpływ Dave`a Lombardo na dzisiejszych perkusistów mówi sam za siebie. Jego szybkość i precyzja stanowią jeden z elementów brzmienia Slayera. Pasja muzyczna Shawna Drovera z kolei obecnie jest jedną z sił napędzających Dave`a Mustaine`a. Shawn w dużej mierze przyczynił się do tego, że ostatnie składy Megadeth są najsilniejszymi w historii tego zespołu.

Ulubione albumy thrashowe Portnoya to:

  • ‚Kill`em All’ – Metallica
  • ‚Reign in Blood’ – Slayer
  • ‚Bonded by Blood’ – Exodus
  • ‚Speak English or Die’ – S.O.D.
  • ‚Peace Sells… But Who`s Buying?’ – Megadeth

Dave Witte (Municipal Waste)

Lars Ulrich wyniósł heavy metalową perkusję na zupełnie nowy poziom popularności. Gdy byłem maly, cały mój pokój był oklejony jego zdjęciami – całkowicie chciałem przez chwilę być nim! Precyzja i szybkość Charliego Benante to te cechy, które wg mnie odróżniały go od reszty stawki – zawsze był skupiony i podejmował dobre decyzje. Dave Lombardo samodzielnie podniósł poprzeczkę i zmienił heavy metalową grę perkusji na zawsze. Wstawka na podwójnej stopie w ‚Angel of Death’ zmieniła życie wielu osób. ‚Reign in Blood’ i ‚South of Heaven’ to szczyt jeśli mowa o perkusji thrashowej – w moim mniemaniu przez nikogo innego nie osiągnięty.

Perkusiści uznanych metalowych zespołów oceniają bębniarzy 'Wielkiej Czwórki'

Najlepsze albumy thrashowe zdaniem Witte`a to:

  • ‚Reign in Blood’ – Slayer
  • ‚Darkness Descends’ – Dark Angel
  • ‚Terrible Certainty’ – Kreator
  • ‚Among the Living’ – Anthrax
  • ‚Master of Puppets’ – Metallica


Steve Asheim (Deicide)

Na Larsa spadają gromy za niechlujną grę, ale pamiętajcie, by brać pod uwagę karierę jego zespołu. Celowe pójście w kierunku wolniejszych, bardziej komercyjnych klimatów odbiłoby się na każdym thrashowym bębniarzu. Jego pomysłowość w kwestii struktur utworów, agresja i jasna wizja co do muzycznej przyszłości pomogła zapoczątkować nową epokę w metalu.

Jeśli chodzi o pozostałych, Charlie Benante zawsze robił co do niego należało, zawsze można go rozpoznać po brzmieniu. Dave Lombardo to jeden z moich perkusyjnych mistrzów! Między jego zachwycającymi wstawkami i grą na podwójnej stopie jest bardzo dużo agresji wyłożonej z precyzją, pomysłem i charakterem. Jego gra nie zestarzała się, a nawet wydaje się stawać coraz cięższa i bardziej agresywna.

 

Spośród albumów thrashowych, Asheim lubi najmocniej:

  • ‚Kill`em All’ – Metallica
  • ‚Reign in Blood’ – Slayer
  • ‚Bonded by Blood’ – Exodus
  • ‚Darkness Descends’ – Dark Angel
  • ‚Infernal Overkill’ – Destruction

Paul Mazurkiewicz (Cannibal Corpse)

Charlie Benante, Lars Ulrich i oczywiście Dave Lombardo byli dla mnie wielką inspiracją, więc świetnie jest widzieć, że dalej robią swoje. Świat metalu nie byłby dziś taki sam gdyby nie oni. Wywierają tak duży wpływ dzięki temu, że każdy z nich ma własny, indywidualny styl gry, czego dziś nie można usłyszeć u zbyt wielu perkusistów.

Najbardziej lubiane przez Paula płyty thrash-metalowe to:

  • ‚Reign in Blood’ – Slayer
  • ‚Ride the Lightning’ – Metallica
  • ‚Pleasure to Kill’ – Kreator
  • ‚Darkness Descends’ – Dark Angel
  • ‚Forward to Termination’ – Sacrifice

Podziękowania dla naszej czytelniczki Teresy, która specjalnie dla nas kupiła pisemko i zeskanowała najbardziej interesujące nas strony!

2 Komentarzy Perkusiści uznanych metalowych zespołów oceniają bębniarzy ‚Wielkiej Czwórki’

Napisz, co myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *