Zakończenie trasy koncertowej Black Sabbath związanej z albumem ,,13″ przewidywane jest na 4 lipca, kiedy to zespół zagra w londyńskim Hyde Parku. Według słów Tony’ego Iommi’ego, może to być ostatni koncert ojców heavy metalu. W związku z wypowiedzią gitarzysty, Ozzy Osbourne został zapytany o przyszłość Black Sabbath podczas niedawnego wywiadu udzielonego portalowi GuitarWorld.com:

Nigdy nie mówię nigdy. Nigdy nie myślałem, że po 35 latach wrócę do Black Sabbath, nagram płytę, która uplasuje się na czele list sprzedaży i będę miał wyprzedaną trasę. To dziwne, album był nagrywany w 2013 roku, był numerem jeden w 13 krajach… Liczba 13 doprowadza nas do szaleństwa!

Ozzy kontynuuje:

Wszystko, co mogę ci powiedzieć, to że jeśli zmierzamy do końca, to zakończymy to w wielkim stylu – w przeciwieństwie do ,,Never Say Die!” (albumu z 1978r., ostatniego przed odejściem Osbourne’a – przyp. red.), przy którym nie opuściliśmy siebie nawzajem w przyjaznych stosunkach. Jedyna rzecz, przez którą jestem smutny, to że Bill Ward nie mógł poustalać pewnych rzeczy. Jestem jednak otwarty na kolejny krążek Black Sabbath i trasę. Jeśli damy radę, to świetnie. Jeśli nie, pójdę dalej zajmując się swoimi własnymi sprawami.

Niedawno tłumaczyliśmy też wywiad z Geezerem Butlerem, w którym muzyk mówi o braku Billa Warda w zespole i utworach, które nie zostały wydane przy okazji albumu ,,13”. Wypowiedzi basisty przeczytacie pod tym linkiem.

Ozzy Osbourne o Black Sabbath: "Jeśli zmierzamy do końca, to zakończymy to w wielkim stylu"

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *