W wywiadzie dla stacji 95.5 KLOS (nagranie poniżej), Ozzy Osbourne tak wspomniał Lemmy’ego Kilmistera.

Wszyscy moi starzy przyjaciele od kieliszka nie żyją! Lemmy też zmarł przed rokiem. To wielka szkoda, był moim dobrym przyjacielem.

Z tego co słyszałem, to chodził do lekarzy, żeby przestać robić to, czy tamto. A oni mówili mu, „Żyj dalej tak jak żyjesz.” Brał więc metę i całe to gówno. Popijał to butelką trunku.

Wiesz, Lemmy to był charakter. Potrzebujemy kilku takich.

Napisał mi wiele dobrych tekstów. Nagrywałem raz jeden z moich albumów, poszedłem do jego domu i zapytałem, „Napisałbyś mi trochę tekstów?”

On na to, „Jasne, wpadnij za parę godzin.” A kiedy przyszedłem, on pyta, „Podobają ci się?” Czytam, a on dał mi 5 różnych tekstów i wszystkie były świetne!

Napisał „Mama, I’m Coming Home”, „See You On The Other Side”, „Hellraiser”, różne rzeczy!

Nikt go nie doceniał. On był bardzo oczytanym, bardzo mądrym gościem. Tęsknię za nim cały czas.

ozzy osbourne lemmy kilmister

Uzupełniając, Lemmy napisał Ozzy’emu także teksty do „Desire”, „I Don’t Want to Change the World” i „My Little Man”. Wszystkie z albumów No More Tears (1991) i Ozzmosis (1995).

Lemmy wspomniał wtedy, że z samych tantiemów za „Mama, I’m Coming Home” zarobił więcej pieniędzy, niż ówcześnie w całej karierze z Motörhead.

Wraz z Motörhead nagrał też cover „Hellraiser”, któtego użyto w filmie Hellraiser III: Piekło na ziemi, jako singiel a potem na albumie March ör Die (1992):

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *