Wszyscy urodziliśmy się na wyspie Uznam. Powołaliśmy Bloodisle z prostej miłości do muzyki, którą gramy oraz żeby ożywić wcześniej wspomnianą lokalną scenę” – zespół Bloodisle promuje swoje najnowsze wydawnictwo a nam udało się złapać chłopaków i pogadać z nimi o samej formacji, nowym krążku i punkowych korzeniach.

Polish metal-core band from a town Swinoujscie – jakże to dumnie brzmi. Jak wygląda lokalna scena?

Paweł: Lokalna scena ma się – hmm – można powiedzieć różnie, aktualnie w mieście gra jeszcze jeden zespól metalowy Seafall, który pozdrawiamy, poza tym w mieście dawno nie było organizowanych koncertów metalowych. Ale nie można zapomnieć o tym, iż odbywają się tu latem koncerty rockowe i popowe,  Festiwal FAMA i Grechuta Festival.

Mikołaj: Lokalna scena metalowa wbrew pozorom istnieje (my jesteśmy jednym z dowodów). Sam grałem w paru kapelach: Cthulhu, TSMED, Grave for You, Dished (co prawda ze Szczecina, ale próby robiliśmy na wyspie) i o paru słyszałem: Clandestine, M16, Blassed in Death… duuuuużo mniejszych punkowych i metalowych kapel garażowych) no i nie można pominąć jednego większego zespołu, jakim jest Tenebrosus (zespół braci Śląskich, pozdrawiam:), swego czasu wydawał ich Metal Mind i grali duże koncerty.

Jak w ogóle doszło do tego, że znaleźliście się wzajemnie na północno-zachodnim pograniczu i zdecydowaliście powołać do życia Bloodisle?

Łukasz: Nie jesteśmy grupą przypadkowych ludzi, którzy po prostu razem grają. Pamiętam, że kiedy dołączyłem do naszego starego składu, znaliśmy się już z chłopakami z „lokalnej sceny” i nie raz wspólnie imprezowaliśmy (Świnoujście to dosyć małe miasto).

Wojtek: Wszyscy urodziliśmy się na wyspie Uznam. Powołaliśmy Bloodisle z prostej miłości do muzyki, którą gramy oraz żeby ożywić wcześniej wspomnianą lokalna scenę.

Jeśli możemy zostać przy Waszych korzeniach – kształtował Was punk rock, prawda? Jak to konkretnie wyglądało?

Paweł: Jak wspominaliśmy wcześniej, znamy się od wielu lat. Razem graliśmy w zespole punk rockowym K.Z.K, był to nasz pierwszy zespół, pierwsze riffy i pierwsze próby tworzenia muzyki, chcieliśmy grać głośno i szybko, a że byliśmy młodsi – w głowach mieliśmy dobra zabawę i muzykę, to graliśmy punk rock. Oczywiście mogło się to też wiązać z tym, że nie potrafiliśmy grać nic innego :)

Mikołaj: Ja to w sumie nawet nie myślałem o tym, jaki gatunek gramy, ale byłem bardzo zadowolony, że nie jesteśmy kolejnym wolnym zespołem, który gra covery… Chciałem (dalej chcę) grać najszybciej w tej galaktyce.

Łukasz: Na pierwszą próbę, na którą mnie zaprosili wpadłem w kąpielówkach, bo nie miałem czystych gaci. To ich zdecydowanie urzekło.

Wróćmy do teraźniejszości – zaczęliście trasę koncertową promującą materiał „The End Of Beginning”. Skupmy się na krążku. Co to jest w ogóle za wydawnictwo? Co zawiera i jaki słuchacz powinien się nim zainteresować?

Łukasz: Muzyka skierowana jest szczególnie dla fanów metalcore’u, którym (tak jak mi) trochę brakuje jego brzmienia z okolic 2006 roku. Oczywiście nie chcemy się zamykać w ramkach i trochę eksperymentujemy.

Wojtek: Jesteśmy swoimi własnymi wydawcami, myślę że każdy fan metalowych brzmień odnajdzie tam coś dla siebie.

Mikołaj: Jest to na pewno zakończenie pewnego ważnego etapu, który kiedyś wydawał nam się nie do zaczęcia. Trasa i samo wydawnictwo zawiera krew, pot i łzy każdego z nas, które były kiszone przez 10 lat w naszej piwnicy, aby wszyscy mogli teraz dobrze się bawić przy naszej muzyce.

Gdzie nagrywaliście „The End Of Beginning” i kto stoi za produkcją tego albumu?

Paweł: Epkę nagrywaliśmy w studio Aurora w Luboniu, za realizacją i produkcją stoją Daniel Witczak i Filip Mieszkaliski, których gorąco pozdrawiamy.

Mikołaj: Nie mogliśmy trafić lepiej, Aurora potraktowała nas po macoszemu. Polecamy i pozdrawiamy!

Ta EP-ka, to Wasz debiut – w Waszej opinii udany?     

Bloodisle: Tak naprawdę, to się jeszcze okaże. Póki co, wszystko idzie po naszej myśli, a z brzmienia płyty i dotychczasowego odbioru, myślę, że wszyscy jesteśmy bardzo zadowoleni.

A w opinii słuchaczy? Jak materiał sprawdza się na koncertach?

Bloodisle: Zagraliśmy jak do tej pory dopiero kilka koncertów z nowym materiałem i we wszystkich lokalach zostaliśmy bardzo dobrze przyjęci a publika dopisała. Ludzie bawią się i śpiewają razem z nami.

Które kawałki z tej EP-ki szczególnie „zażerają” na żywo?

Wojtek: Z całą pewnością Thank’s mr. Joe kradnie serca publiczności.

Paweł: Oczywiście tytułowy The End of Beginning wzbudza największe emocje na koncertach, zżerają wszystkich nas i publikę :)

Mikołaj: Chyba jestem zawsze tak zaangażowany, że nie jestem w stanie powiedzieć… Na pewno przy każdym ciężkim zwolnieniu, kiedy spoglądam na publikę, to wszyscy wydają się „zeżarci”.

Gdzie można kupić lub legalnie odsłuchać ten materiał?

Bloodisle: Cyfrowo jesteśmy już we wszystkich serwisach streamingowych, w tym oczywiście YouTube. Fizyczną wersję płyty można zakupić poprzez kontakt na bloodisleband@gmail.com i poprzez serwis bandcamp.

Jak wygląda Wasz koncertowy plan? Kiedy i gdzie można się Was spodziewać na żywo?

Bloodisle: Do końca roku gramy kilka koncertów oraz mamy zaszczyt wystąpić na Festiwalu Rockowym Generacja, poniżej daty oraz kluby:

23.11 Festiwal rockowy Generacja w Koszalinie

24.11 Bloodisle // Rascal // The Fall of Patriarchy               Warszawa klub „Offside”

29.11 S7N (Mexico)//Bloodisle                                            Klub Elektrownia w Żaganiu

30.11 Bloodisle // Satya // Chimera                                      „Motor rock pub” Słupsk

01.12 Bloodisle // Killuminati //                                          Pub „Torpeda” Gdańsk

07.12 Bloodisle // Koios // Satya                                         „Cuma” Chełmża

20.12 Bloodisle // + Supporty                                               Wrocław D.K Luksus

22.12 Bloodisle // Killuminati // Sain                                  „Bunkier” w Gdańsku

Gdzie na bieżąco możemy śledzić Waszą aktywność?

Bloodisle:

Facebook        https://www.facebook.com/bloodisle

Instagram       https://www.instagram.com/bloodisle

BandCamp      https://bloodisle.bandcamp.com

Teledysk       https://youtu.be/vwSu_YTTyVI

Epka            https://www.youtube.com/watch?v=vwSu_YTTyVI&list=PLSUdQmlRl2bGmQ9_MoiUwKWObCU70NpDp

Ditto             https://ditto.fm/the-end-of-beginning-bloodisle

Deezer         https://www.deezer.com/pl/album/118217032

Spotify          https://open.spotify.com/album/3XbdIUPAZQuwnoF8JXFRVC

Mikołaj: Jak to gdzie?! Na koncertach! A po koncertach śledźcie nas do pobliskiego pubu, żeby cieszyć się rocknrolem!

Widzimy się na trasie i ostatnie słowo oddajemy Bloodisle!

Bloodisle: Dziękujemy za możliwość udzielenia wywiadu oraz chcielibyśmy zaprosić wszystkich czytelników na zbliżające się koncerty. Pozdrawiamy wszystkich którzy nas wspierają! And we will let it burn and we will let it shine! Ahoj

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *