Trio z kalifornijskiej Ventury łoi klasyczny heavy metal. Choć istnieją zaledwie od pięciu lat, mają już na koncie długograja w barwach SPV. Na pytania Heather Williams (witamy na heavyrocku!) odpowiadał śpiewający basista Jarvis Leatherby.

night_demon
– Na początek przedstaw skład zespołu.
– Jarvis Leatherby – bas i wokal. Brent Woodward – gitara. Dusty Squires – perkusja.
– Opowiedz o początkach kapeli. Skąd pomysł na nazwę?
– Było sobie trzech kolesi z południowej Kalifornii, których połączyła miłość do NWOBHM.
Uznaliśmy, że czas najwyższy zebrać się do kupy i coś pokazać, skoro nikt wokół nie był zainterersowany podobnym graniem. Zawsze chcieliśmy mieć kawałek związany z nazwą, rodzaj hymnu. „Night Demon” to nasz pierwszy numer. Byliśmy zdziwieni, że nikt wcześniej nie użył tej nazwy. Jako że brzmi bardzo metalowo, przyjęliśmy ją.
– Uwielbiam wasze oldschoolowe brzmienie. Na kim się wzorowaliście?
– Na klasycznym metalu i hardrocku. Pierwsze nazwy, które przychodzą mi do głowy to Iron Maiden, Saxon, Diamond Head, Judas Priest, Angel Witch.

 

www.youtube.com/watch?v=C-nozJQfqE0
– W 2012 zadebiutowaliście EPką „Night Demon”, by w trzy lata później wypuścić pełną płytę, „Curse Of The Damned”. Jak wam się nad nią pracowało?
– Spędziliśmy kilka miesięcy na przygotowywaniu kawałków w studio i rejestrowaniu ich, ale zabrakło nam weny. Zrobiliśmy sobie przerwę, wylatując na trasę po Europie. Po powrocie skończyliśmy album w trzy dni! Teraz pracujemy inaczej, piszemy numery wcześniej i planujemy krążek na rok bieżący.
– Jesteście aktualnie na wielkiej trasie po Stanach, Kanadzie i Meksyku. Jak wam idzie?
– Dziś jesteśmy w Wilmington, w Karolinie Północnej. Trasa jest fantastyczna. Bawimy się świetnie i poznajemy mnóstwo ludzi.
– Jakie zespoły i miejsca najbardziej zapadły wam w pamięć?
Angel Witch, Diamond Head, Raven, Uli Jon Roth, UFO… a najlepsze miejsce to Keep It True w 2014. Tłumy, a wśród nich wielu naszych fanów.
– Znajdziemy was w papierowych magazynach?
– W USA pisał o nas niedawno Decibel. W Europie trudno zliczyć publikacje, było ich z 50.
– Jak opiszecie swą muzę dla ludzi, którzy was nie znają?
– Klasyczny heavy metal.

www.youtube.com/watch?v=ND3Sx-iAp3w
– Ulubione numery do grania na żywo?
„Screams In The Night” z płyty. To jeden z ostatnich utworów, jakie napisaliśmy. Dużo w nim energii i fajnych zmian. Z EP uwielbiam „Ritual” z tych samych powodów. Publika też kocha te kawałki.
– Gdybyś mógł grać w innym zespole…
– Byłby to Jaguar. Chciałbym tam śpiewać. Uwielbiam ich wokale.
– Pierwszy koncert, na jaki poszedłeś?
– Monsters Of Rock 1988 na stadionie Coliseum w LA. Van Halen, Scorpions, Dokken, Metallica, Kingdom Come.
– Pierwsza kupiona płyta CD?
“Dangerous” Michaela Jacksona.
– Masz jakieś hobby poza muzyką.
– Raczej nie. Z rzadka grywam w kosza.
– Inspiracje?
Zło i ciemność (śmiech).
– Dzięki za wywiad!
Rozmawiała: Heather Williams
Tłumaczył: Vlad Nowajczyk

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *