13 listopada 2015 roku w wyniku zamachu w paryskim klubie Bataclan zginął Nick Alexander. Pracował jako sprzedawca pamiątek związanych z zespołem Eagles of Death Metal grającego wówczas koncert, brał także udział przy organizacji imprezy. Miał 36 lat.

Nick AlexanderZmarły był w związku z Poliną Buckley, którą własnym ciałem bronił przed pociskami, jak sama poinformowała. Jak mówi jego rodziną był lojalnym, hojnym i zabawnym człowiekiem, współpracował z takimi kapelami jak Sum 41 czy Alice in Chains.

www.youtube.com/watch?v=rHaHYhYCJ2E

To wielka tragedia dla rocka i metalu. Razem z jego rodziną oraz kobietą i przyjaciółmi łączymy się w bólu, i ubolewamy nad stratą niewinnego człowieka, kochanego syna, sumiennego pracownika i wiernego przyjaciela. On nie wróci, jednak pamięć po nim nie może umrzeć. Winę za to ponoszą zamachowcy. Za śmierć dobrej osoby.

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *