Myles Kennedy ukończył prace nad swoim pierwszym albumem solowym wraz z kolegą z Alter Bridge, Brianem Sperberem. Wszelkie szczegóły albumu mamy dopiero poznać. Wiemy jednak, że na płycie nie zabraknie „wielu przyjaciół”, w tym Slasha, który „był tak uprzejmy, by zaoferować swój gitarowy kunszt w utworze, który wyszedł bardzo fajnie”.

Album, wg tych co już go słyszeli, jest bliższy twórczości The Mayfield Four – grupy, której Myles był członkiem w późniejszych latach ’90. Ma tego rodzaju vibe. Na pewno różni się od jego dokonań ze Slashem i Alter Bridge. Jest to materiał bardziej skrojony pod wokalistę. Jest tam więcej pianina i bardziej intymnej atmosfery.

myles kennedy

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *