W nowym wywiadzie dla Rock Hard, Dave Mustaine zapytany został o swoją ostatnią scysję z Metalliką, tj. o sprawę braku wyrażenia przez niego zgody na wydanie rozszerzonej reedycji słynnego dema No Life ‚Til Leather z 1982 r.

Dla przypomnienia: kością niezgody okazały się utwory „The Mechanix” oraz „Jump In The Fire” (w ówcześnie nagranej wersji), do których Lars Ulrich chciał pozyskać teraz część praw autorskich, na co frontman Megadeth nie daje przyzwolenia, w zw. z czym wydawnictwo ostatecznie nie ujrzało światła dziennego.

Jak mówi:

Nie oddam mu swojego autorstwa, nie będę brał w tym udziału. Napisałem całe „Mechanix”, napisałem całe „Jump In The Fire”, więc jak mam oddać procent tego Larsowi Ulrichowi, to niech spada prostować banany. Co do utworu „Phantom Lord”, to napisałem każdą jego nutę, a James cały tekst. To jest 50/50. Jeśli James chce oddać swoją działkę Larsowi, bo się go boi, to jego sprawa. Ja nie boję się Larsa Ulricha i nie oddam mu swojej działki. To samo z „Metal Militia”; napisałem każdą nutę tego utworu, a James każdą linijkę jego tekstu – to daje 50/50. Jeśli James chce oddać Larsowi swój procent, to w porządku, jeśli się go boi. Ja Larsowi Ulrichowi nie oddam nic. Dla jasności – przypisali sobie te utwory w przeszłości [na albumie Kill ‚Em All] – każdy to wie – i przeszłość to przeszłość. Ale nie mogę świadomie wejść z nimi w nowy układ, w którego założeniu Lars dostaje prawo do czegoś, czego nie tylko nie zrobił, ale czego też nie potrafił zrobić – on nie umiał wtedy pisać tak dobrych utworów.

Warto w tym miejscu zaznaczyć, że to bodaj pierwszy raz, gdy Mustaine twierdzi, że „każda nuta” utworów „Phantom Lord” i „Metal Militia” została przez niego napisana. Nikt nigdy nie kwestionował tego, że „Jump In The Fire” i „The Mechanix” (później przerobione na „The Four Horsemen”) były utworami, które to on „przyniósł” do Metalliki w chwili dołączenia do zespołu, jednak twierdzenie tego samego w odniesieniu do pozostałej dwójki, w której także jest wspomniany jako współautor, to nowość.

Dotychczas konsensus był taki, że „Metal Militia” była ich wspólnym dziełem (dokładny wkład Mustaine’a nie był znany, choć można było podejrzewać, że to on napisał przewodni riff z uwagi na jego charakterystyczny styl; od jednego riffu do całego utworu jednak daleko). Co do „Phantom Lord” zaś wiadome było tylko, że jest on autorem riffu, który pojawia się pod koniec utworu, bowiem wykorzystał go później na płycie Countdown To Extinction. Jeśli jednak to, co mówi teraz, jest prawdą, oznaczałoby to, że pod względem riffów debiutancki album Metalliki to w 40% Mustaine, w 50% Hetfield i w 10% Burton. 

Wracając do wywiadu – Dave’a następnie zapytano o kwestię tego, czy kiedykolwiek doczekamy się jeszcze wspólnych koncertów Wielkiej Czwórki Thrashu. W przeciwieństwie do wcześniejszych odpowiedzi na to samo pytanie, teraz odparł krótko, „atakując” z innej strony:

Oh, nie byłbym tego pewien. To nie ma nic wspólnego z „Wielką Czwórką.” Myślę, że Lars po prostu boi się grać z Megadeth [na jednej scenie].

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *