Swoją premierę miał właśnie najnowszy krążek międzyrzeckiej formacji Milkink. To pozycja obowiązkowa dla fanów brzmień z pogranicza post metalu, dark noise, instrumental.

O tajemniczym Milkink nie wiadomo za dużo – choć duet z powodzeniem koncertuje od lat w całej Polsce. Poprzednie wydawnictwa zespołu, czyli EP-ka zatytułowana Czas własny (2016) oraz Szpital Łał (2015) odbiły się pozytywnym echem wśród krytyki i przede wszystkim entuzjastów postmetalowych eksperymentów. Nowy album zatytułowany Through the looking glass pokazuje zdecydowanie bardziej dojrzałe oblicze Milkink, który konsekwentnie nie uwzględnia w swojej muzyce wokalu. Jest głośno, hałaśliwie, mrocznie, tajemniczo, przestrzennie i zdecydowanie instrumentalnie. Mniej post hardcorowo, niż w przypadku wcześniejszych materiałów.

[youtube https://www.youtube.com/watch?v=BMn0LHjb6Tw]

Na Through the looking glass składa się 9 numerów.  Materiał powstał w Monroe Sound Studio, a za produkcję, mix i mastering odpowiedzialny jest  Arkadiusz Jabłoński (m.in. Masachist, Shadows Land).

 

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *