Niejaki Cameron Fleury nagrał i wrzucił na YouTube coś, co każdy dotąd widział tylko oczami wyobraźni…

A tak mogło być:


Inne interesujące pomysły youtuberów inspirowane „legendarnym” brzmieniem albumu z 2003 r. obejmują:

Co by było, gdyby otwieracz najnowszego albumu otwierał St. Anger?

„St. Anger” przyspiesza za każdym razem, gdy słychać śmietnik

„Master of Puppets” z St. Anger-owym snare’em

Napisz, co myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *