POLSKA SCENA METALOWA – czy nie dziwne, że dotąd nikt jej nie opisał? Czy jest mniej fascynująca od szwedzkiej czy norweskiej?
Nie. Jest wyjątkowa ze względu na trudne czasy, w których powstawała. Jest bogata w wiele oryginalnych i naprawdę dobrych zespołów. Jest dynamiczna i płodna, a w ostatnich latach zaskakuje i zadziwia coraz bardziej.
Bywała naprawdę ekstremalna, kto wie czy nie dużo bardziej niż ta norweska. Koncerty w latach 80. i 90. nie były miejscem dla mamisynków i mięczaków. Metal w Polsce był naprawdę dziki i niebezpieczny.
Tę scenę tworzyli prawdziwi pasjonaci, fanatyczni fani zdolni do największych poświęceń – kreatywni i nieustępliwi, gotowi w celu zdobycia płyty ukochanego zespołu pokonać przeszkody, o których się za zachodnią granicą nikomu nie śniło.
I właśnie głównie przez pryzmat tych fanów oraz różnych interesujących i niepowtarzalnych zjawisk, towarzyszących naszej rodzimej scenie chciałbym podjąć się napisania książki.
Nie piszę jednak o tym dlatego, żeby się chwalić, bo na to jest dużo za wcześnie. Czas realizacji tego projektu trochę mi się rozciągnie. Pomysł jest nowy – tytuł i okładka robocze, a napisałem dopiero Prolog.
Zwracam się do Was by poprosić o pomoc w zbieraniu materiałów. Interesują mnie Wasze sugestie i pomysły na to, co powinno się w niej znaleźć. Interesują mnie Wasze przeżycia, wspomnienia i kontakty z ludźmi, którzy Waszym zdaniem byli dla sceny ważni, choć niekoniecznie wysuwali się na pierwszy plan.
Mam pewną – dość jasną – wizję tej książki, ale chciałbym, żebyście pomogli mi ją napisać, bo zdaję sobie sprawę, że temat szeroki, moja wiedza marna, a możliwości ograniczone. Stworzyłem oddzielną stronę, która będzie poświęcona pracy nad książką. Za jej pośrednictwem chciałbym się z Wami kontaktować. Mówić Wam o tym, co już udało mi się zrobić i korzystać z Waszej wiedzy i wskazówek, na temat tego co jeszcze warto byłoby zrobić, z jakimi osobami porozmawiać i jakie tematy poruszyć

Maria Konopnicka

STRONA POŚWIĘCONA PROJEKTOWI

metal-w-polskiej-krwiultra

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *