Malevolent Creation podpisali kontrakt z Hammerheart Records (wytwórnią managera zespołu) i zapowiedzieli, że jeszcze w tym roku otrzymamy 13. album.

W zespole po niedawnej reformacji obok gitarzysty-założyciela (Phil Fasciana) usłyszymy także nowych członków: Lee Wollenschlaegera z Imperial Empire (wokal, gitara), Phila Cancillę (perkusja) i Josha L. Gibbsa (bas).

Nowy frontman zrobił największe wrażenie w trakcie przesłuchań. Przyniósł ze sobą m.in. skomponowane i nagrane przez siebie demo, które po odpowiednim „liftingu” znajdzie się na nowej płycie Malevolent Creation. Pozostali nowi członkowie także komponują. Nowy album ma być z tego tytułu „najcięższym” w dorobku zespołu.

Napisz, co myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *