Kilka dni temu Robb Flynn wyjawił, że  po wielu latach współpracy z zespołu odejdą Phil Demmel (gitara) i Dave McClain (perkusja), tłumacząc także powody tej sytuacji. Dodał, że obecna trasa grupy po USA to swoisty „koniec pewnej ery w zespole” i „pożegnanie być może najlepszego w historii grupy składu„. Nie było jednak ani słowa o rozpadzie zespołu.

Niektóre serwisy muzyczne dopowiedziały sobie jednak, że Machine Head zupełnie kończą działalność, czemu zespół postanowił teraz zaprzeczyć w następującym oświadczeniu:

Po 23 latach z Dave’em McClainem walącym w skóry zza bębnowego tronu i 15 latach z Philem Demmelem szredującym na gitarze po prawej stronie sceny, obaj członkowie postanowili odejść z Machine Head i otworzyć nowe rozdziały w ich życiu.

Najbliższa trasa Freaks & Zeroes Tour w Ameryce Północnej (rozpoczynająca się w ten czwartek w Sacramento, CA) nadal się odbędzie i będzie celebracją muzyki, którą ten line-up stworzył przez lata. Rozłąka ta odbywa się w dobrych stosunkach i chłopcy nie mogą doczekać się tych szczególnych wystepów dla fanów w Ameryce Północnej, by zakończyć tę erę w pozytywnym tonie i z klasą.

Dla uściślenia: jest to pożegnalna trasa tego line-upu Machine Head, a nie pożegnalna trasa Machine Head, jak donoszono w mediach.

Machine Head pragnie podziękować Philowi i Dave’owi za ich znaczący wkład w zespół, tak muzyczny jak i liryczny, jak również za ich ducha i autentyczną pasję, którą włożyli w muzykę i legendarne występy na żywo po drodze.

Machine Head zaprasza Was, amerykańskich fanów, abyście wpadli na drinka (albo 5), jointa (albo 3), szaleli na koncertach i świętowali ten wyjątkowy moment z nami.

Dziękujemy Wam przyjaciele,

– Machine Head

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *