11 września, kilka dni po swoich urodzinach, w wieku 61 lat zmarł Leonard Haze, współzałożyciel i perkusista legendarnej hard-rockowej / heavy-metalowej kapeli Y&T z Bay Area. Odszedł we śnie. Od kilku lat cierpiał na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc utrudniającą mu oddychanie. Mimo to grał nadal ze swoim zespołem Hazexperience, oraz z kolegami z Y&T w ostatnich paru latach. W listopadzie oba zespoły miały grać ponownie, nagrywana była także EP-ka. Te plany wciąż mogą się ziścić, jednak już bez udziału legendy. Mimo, iż jego stan zdrowia nie poprawiał się, spodziewano się, że ma przed sobą jeszcze kilka lat życia, stąd jego odejście nastąpiło niespodziewanie.

Poniżej nagranie z 20 sierpnia z jego ostatniego występu z Hazexperience:

A tak z Y&T grał w czasach świetności (1985r.):

Leonard Haze

Napisz, co myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *