W wywiadzie dla chicagowskiego radia WLUP, Lars Ulrich został zapytany o to, czy kiedykolwiek czyta komentarze w internecie na temat Metalliki. Jak odparł:

Nieczęsto schodzą poniżej tej granicy, ale okazjonalnie robię to dla zabawy, żeby zobaczyć, „A dziś kto powiedział najbardziej niedorzeczną, albo najpodlejszą rzecz?”, a potem [wybieram], „Okej, ta osoba tutaj sięgnęła samego dna.

Jedyny sposób, w jaki można przez to przebrnąć… Widzę to jakby niemal z punktu widzenia trzeciej osoby. Gdy ktoś mówi coś podłego o Metallice, albo o Larsie, albo Jamesie z Metalliki, czy cokolwiek, to tak jakby nie było o Jamesie, którego znam, nie o Metallice, którą znam i zdecydowanie nie o Larsie, którego widuję w lustrze, kiedy uśmiecha się do mnie w większości przypadków; on nie jest tą wredną osobą, o której oni mówią. Musisz mieć tego rodzaju dystans do tych rzeczy, tak sobie z tym radzimy. W większości wypadków, jak mówię, po prostu robię to dla zabawy niż czegokolwiek innego. Nie można tego brać zbyt poważnie.

lars ulrich 2015

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *