W niedawnym wywiadzie dla Pop-Break.com, gitarzysta Korna, James „Munky” Shaffer został zapytany o to, w jaki sposób powrót oryginalnego gitarzysty zespołu, Briana „Heada” Welcha, wpłynie na kierunek następnego krążka kapeli (Head dołączył ponownie do Korna po 8 latach przerwy i wziął już udział przy nagrywaniu ostatniej płyty, ,,The Paradigm Shift”). Munky odpowiedział:

Head i ja rozmawialiśmy ostatnio o tym, jak zachować elementy melodii, które zaprezentowaliśmy na ostatnim albumie, a jednocześnie zwiększyć ilość ciężkich riffów i uzyskać coś trochę bardziej brudnego. Może nieco dłuższe utwory z dłuższymi intro, trochę więcej math rocka, nie prog-rocka, ale raczej chodzi o wolniejsze tempo groove’u, w takcie 7/8 lub 3/4, coś w tym stylu.

Zapytany o muzyczną ewolucję Korna i ciągłe szukanie muzycznych innowacji, Shaffer powiedział:

Chodzi tu o wykorzystywanie szans i robienie rzeczy, których inny nie robią. Słyszysz ciągle, jak wiele zespołów mówi o tym, że każdy album to szansa na unowocześnienie siebie. Jeśli chodzi o nas, to serio uważam, że czasami robimy coś w ciemno, bo potem nie ma odwrotu. Bierzesz się za to, ale czasami myślisz: „Eh, sam nie wiem”, musisz jednak iść dalej i zobaczyć, co z tego wyjdzie.

Z kolei perkusista zespołu, Ray Luzier, który również rozmawiał z Pop-Break.com, mówił o eksperymentowaniu w Kornie:

Jeśli chodzi o niektóre z moich ulubionych kapel, jak Iron Maiden czy AC/DC – na ogół wiesz, jak będzie brzmiał ich następny krążek. I to wspaniałe, ponieważ fani tego oczekują, to przepis, która działa, więc nie można go zmieniać.
Jednak to świetne, gdy Jon (Jonathan Davis, wokalista Korna – przyp. red.) wciąż przynosi te różne pomysły. Myślimy wtedy: „Whoa” i odsuwamy się na moment. Gdy już się za to weźmiemy, wszyscy starają się to pojąć i to całkiem gwałtowna proces.

To czadowe, że wciąż możemy wskoczyć na głęboką wodę, tak jak zrobiliśmy to przy okazji dubstepu, albo przywrócić Briana i te metalowe elementy ponownie, po 12 latach. Zawsze kogoś przy tym wkurzysz, ale powiem ci, że zyskaliśmy wielu nowych fanów, którzy siedzieli w dubstepie. Cały ten materiał wciąż brzmi jak Korn i uważam, że to niesamowite.

Cały wywiad możecie przeczytać tutaj.

Korn chce, aby nowa płyta była "nieco bardziej brudna"

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *