W wywiadzie dla portalu nosey gitarzysta prowadzący Metalliki wyraził swoje zdanie nt. tego, jakie zmiany w świecie muzyki wywołał Internet.

Cały temat piractwa i Internetu, one naprawdę zniszczyły przemysł muzyczny, zmieniły muzykę, a nawet jej brzmienie. Wydaje się, że istnieje teraz mniejsza potrzeba bycia najlepszym muzykiem lub zespołem, jakim się da, ponieważ można wszystko nagrać, wydać, a inni powiedzą, że coś jest świetne, albo że jest do dupy, tak po prosstu. Kiedyś musiałeś naprawdę ciężko pracować, aby zdobyć szacunek sprzedając albumy, rywalizując z innymi wielkimi zespołami nagrywającymi świetne płyty – tego czegoś już nie ma. Każdy wypuszcza swój album, który później dryfuje sobie w cyber-świecie.

Brakuje mi tego, jak ludzie jednoczyli się wokół zespołów. Premiera płyty była wielkim wydarzeniem, o którym wszyscy mówili, można było wybrać się do sklepu muzycznego i spotkać inne osoby, które przyszły po ten album. Ludzie pytali podekscytowani, czy już słyszałeś ten album. Wszystko to przestało istnieć z powodu Internetu. Wygoda jest świetna, ale to jednocześnie koniec wielu tamtych rzeczy.

Może trochę lamentuję, ale to były świetne czasy, by być muzykiem, albo fanem, a w dzisiejszym wygodnym świecie wszystko jest inne. Teraz jestem szczęśliwy, że mamy ugruntowaną pozycję, ale okropnie byłoby być dzisiaj początkującym zespołem, ponieważ to trudne czasy, a publiczność jest mocno podzielona. Kiedyś fani stanowili społeczność, a dziś są podzieleni, odseparowani od siebie, każdy kroczy swą własną ścieżką…

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *