Kerry King (Slayer) był gościem komediowego The Jim Jefferies Show. Odcinek poświęcony był kulturze inceli (skrót od involuntary celibate – z ang. „niedobrowolny celibat”), czyli (zwykle) mężczyzn, którzy – jak definiuje ich Urban Dictionary

mają okropną osobowość i traktują kobiety jak obiekty seksualne, uważając, że ich brak życia seksualnego wynika z tego, że są „brzydcy”; nawet, gdy widzą innych „brzydkich” mężczyzn z kobietami, twierdzą, że zastosowali oni jakieś sztuczki i „oszukali system”, by je zdobyć; ich zdaniem kobiety są „płytkie” i „torturują” mężczyzn „odmawiając” im seksu; nie biorą pod uwagę faktu, że problem tkwi w nich samych i w ich nastawieniu; to ludzie, którzy „przegrali w grze genów”, ale nie zamierzają zmienić żadnych aspektów swojej osobowości, by to nadrobić

To więc ekstremalnie negatywna forma „syndromu nice guya„, z możliwą domieszką „neckbearda„. Główny problem z tymi ludźmi polega na tym, że łączą się w internetowe społeczności, w których nakręcają się wzajemnie, a ich zrodzona z frustracji seksualnej agresja potrafi przenikać do świata realnego. Z tego powodu forum r/incels zostało niedawno zbanowane na Reddicie, choć oczywiście nie zamknęło to tematu. Po prostu znaleźli sobie inne miejsca. Mówi się o tym teraz w mediach, ponieważ niejaki Alek Minassian, który jakiś czas temu w sieci napisał, że „chce ukarać wszystkie samice za zbrodnię odmawiania mu seksu”, jednocześnie nazywając siebie „nadzwyczajnym dżentelmenem”, przy pomocy vana zabił 10 osób, a 12 ranił, po czym odebrał sobie życie. Jego ofiarami były głównie kobiety. Na forach incelów został obwieszony „bohaterem”. My nazywamy go „idiotą”. Jego działania zainspirował Elliot Rodger, który kilka lat temu dokonał podobnego aktu głupoty.

Po tym długim wstępie być może oczekiwaliście rónie długiego wywodu ze strony Kerry’ego Kinga, jednak jego rozmowa w tym temacie, a raczej „skecz’ z gospodarzem programu, była raczej treściwa i przebiegła następująco (tłumaczenie i wideo poniżej).


Jim: Słuchajcie incele, nie chcę na siłę maczać waszych palców w tych kwestiach, choć to, że nie maczacie w niczym palców jest częścią problemu… Chodzi mi o to, że podjąłem wysiłek, by zmienić coś w sobie, żeby obcować z płcią piękną i nie żałuję niczego. Tak działa ten świat. Czyż nie, Kerry Kingu, gitarzysto i współzałożycielu Slayera?

Kerry: To prawda, Jim.

Jim: Kerry, nie jesteś kimś, kogo można by nazwać atrakcyjnym chłopem. Czy można tak uczciwie rzec?

Kerry: To bardziej niż uczciwe, Jim.

Jim: A mimo to uprawiałeś seks z setkami pożądanych kobiet w swoim życiu…

Kerry: Ryzykując, iż zostanę posądzony o przechwalanie się, w rzeczy samej tak było, Jim.

Jim: Jaki jest zatem twój sekret do seksualnego sukcesu, Kerry?

Kerry: Cóż, nauczyłem się grać na gitarze, Jim.

Jim: Dziękuję ci, Kerry Kingu ze Slayera!

Poniżej fragment z Kerrym. Cały segment znajdziecie na YouTube.

2 Komentarzy Kerry King radzi „brzydalom” jak „spać z setkami pożądanych kobiet”

Napisz, co myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *