Żona Kerry’ego Kinga napisała na swoim instragramie (oryginalny post poniżej), że w zw. z planowanym zakończeniem działalności przez Slayera jej mąż mówi, że fani „nie muszą się martwić, bo zawsze będą dostawali od niego muzykę”. 

Założy więc nowy zespół, dołączy do jakiegoś znanego, czy wybierze karierę solową?

W 2010 r. King powiedział dla AZCentral.com:

Jeśli ktoś odejdzie , nie będę grał dalej z atrapą Slayera. Ale mój kolejny zespół będzie brzmiał jak Slayer, tyle wiem.

Z kolei w 2015 r. w rozmowie z Rolling Stone rzucił:

Jest wielu ludzi, z którymi rozważałem stworzenie projektu solowego… ale muszę najpierw zadbać o Slayera zanim rozważę cokolwiek takiego.

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *