Kanadysjki Exciter istnieje zasadniczo od 1978r., choć nie wybił się nigdy do mainstreamu. Aktualny line-up (za wyjątkiem bohatera tego newsa) to zupełnie inna bajka niż kiedyś, ale zespół stanowi część wczesnej historii thrashu. Podobnie jak Metallica współpracowali z Johnem Zazulą, dalej z Music For Nations. W trasach po świecie bywali z Motorhead, Manowar, Mercyful Fate, Accept, Anvil, Flotsam And Jetsam, Megadeth, Metalliką. Byli, widzieli.. a teraz współzałożyciel i gitarzysta kapeli opowiada m.in. o dawnych czasach, w zw. z którymi „ma mnóstwo do opowiedzenia”. Poniżej możecie odsłuchać podcast, w którym wziął udział (pierwsze 30 min. to głównie ich muzyka), a wewnątrz poczytacie o paru poniekąd skromnych wspomnieniach związanych z Megadeth i Metalliką.

 John Ricci (Exciter) wspomina dawne dzieje z Metalliką i Megadeth

 

Megadeth:

Spotkali się z Megadeth w LA ok. 84-85. Dogadywali się „baaaaardzo dobrze”. To były same początki. Podróżowali od miasta do miasta. Podczas jednego z występów wszystko było ustawione, ale.. nie było Megadethu. Okazało się, że ich kierowca zasnął za kierownicą, w skutek czego skasował jakieś 10 słupków od płotu odgradzającego farmę od drogi. Mustaine powiedział mu, że wszyscy wtedy spali i obudzili się przy pierwszym uderzeniu. Na szczęście nic się nikomu nie stało. Bus był wynajęty. Zadzwonili do właściciela i zażądali nowego wozu, który o dziwo otrzymali. Innym razem Mustaine chciał pograć z nimi na scenie kawałek „Pounding Metal”. Rici odpowiedział mu, że nie może, bo go totalnie przyćmi, na co ten odp. śmiechem. Ugadali się jednak, że wejdzie po dwóch zwrotkach na przedłużoną solówkę, którą grali na zmianę.

Metallica:

Rok 1984r. The Rods (headliner; w składzie David „Rock” Feinstein – kuzyn Ronniego Dio), Metallica i Exciter mieli grać razem na Hell On Earth Tour. MFN wysłało ich do Londynu, usadowiło w hotelu, gdzie z miejsca czekała na Riciego wiadomość, że trasa odwołana z powodu… słabej sprzedaży biletów (!). Nie wiedział co robić, dopiero przyjechał, na co w rozmowę tel. wytwórnia odpowiedziała mu, że plan wygląda tak, iż wraz z Metalliką dostaną mieszkanie, kasę na 2 tygodnie, zorganizują im wywiady dla prasy, Metallice zorganizują jakiś lokalny koncert np. w klubie Marquee, a Exciterowi gdzieś w jakimś mniejszym lokalu, po czym wrócą do Kanady.

Dzielili więc apartament z Metalliką – ona na dole, oni na górze – przez 2 tygodnie. Oba zespoły codziennie robiły swoje, ale widywali się rano przed wyjściem w miasto. Gdy w końcu Metallica miała ustawiony gig w Marquee, Hetfield zapytał Johna, czy wpadną ich zobaczyć, na co odparł, że oczywiście tak. ‚Przy okazji’ – zapytał – ‚co to za chaos, który się tam u was wyprawia?’ Bite butelki, wrzeszczący ludzie.. ‚Co wy tam do cholery wyprawiacie?’ Na co James.. ‚Oh, po prostu dobrze się bawimy.’ Jak mówi Rici, ‚dziecinny Exciter kładł się do łóżka o 23:00’, a tam na dole taka jazda.

Występ Mety w Marquee miał być dla niego czymś niewyobrażalnym. Oto stoi przy barze i pije piwo z Lemmym (Motorhead), Johnem Sykesem (Thin Lizzy / Whitesnake i in.), Kelly Johnson (Girlschool), Joeyem DeMaio i Rossem Friedmanem (Manowar).

Po tym nierealnym doświadczeniu przyszła kolej na gig Excitera w jakiejś dziurze we wschodnim Londynie. Wszystko co się mogło nie udać, nie udało się. James i Lars byli tam przy stoliku tuż przed sceną. Chcieli wypaść przed nimi jak najlepiej, a tu koszmar – siada nagłośnienie, gitary nienastrojone.

John uważa, że trochę zaprzepaścili swoją szansę. Nie rozmawiał od tamtych czasów z Metalliką, która – podobnie jak inne zespoły tamtego czasu – brnęła naprzód, wynajęła porządny management itd.

http://www.youtube.com/watch?v=njeMUTUayWs

John Ricci (Exciter) wspomina dawne dzieje z Metalliką i Megadeth

2 Komentarzy John Ricci (Exciter) wspomina dawne dzieje z Metalliką i Megadeth

  1. cliff192

    „(…)Oto stoi przy barze i pije piwo z Lemmym (Motorhead), Johnem Sykesem (Thin Lizzy / Whitesnake i in.), Kellym Johnsonem (Girlschool), Joeyem DeMaio i Rossem Friedmanem (Manowar)(…)”

    Ś.P. KELLY JOHNSON TO GITARZYSTKA, zresztą świetna gitarzystka :)

Napisz, co myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *