Frontman i gitarzysta zespołu udzielił obszernego wywiadu przed koncertem w Wiedniu. Rozmowa toczyła się głównie wokół planów wydawniczych australijskiego bandu. Airbourne szykuje następcę świetnie przyjętego „Black Dog Barking” z 2013 roku. Oprócz tego zespół chce wydać „old schoolowy” 2-płytowy album koncertowy. Grupa pracowała nad nowymi pomysłami w swoim busie w czasie europejskiej trasy. O to co powiedział lider Airbourne:

O dacie wydania 4. albumu studyjnego:

Mam nadzieję na wydanie go w drugiej części 2015 roku.

O albumie koncertowym:

Nie jestem zwolennikiem pomysłu albumu koncertowego przed wydaniem naszego 4. krążka. Powinno to być oldschoolowe, podwójne wydanie. Myśleliśmy o nagrywaniu każdego gigu i wypuszczeniu tego. Ale my po prostu gramy na żywo, to jest to co powinniśmy robić. Przyjdź na gig. Jeśli chcesz jego nagranie, nagraj go na swoim telefonie. Ale zrobienie albumu koncertowego to coś za co się weźmiemy. Prawdopodobnie na następnej trasie, ponieważ będziemy mieli wystarczająco dobrego materiału do zrobienia dobrego, solidnego 2-płytowego albumu live.

O tym jak powinien wyglądać taki album:

Zrobimy oldschoolowy materiał z własnymi pomysłami. Nie chcemy wypuszczać do połowy przygotowanej rzeczy na iTunes. Chcemy podwójnego CD lub podwójnego winylu ponieważ to świetne. Ludzie, którzy lubią nasz zespół lubią takie rzeczy.

O fanach zespołu:

Nasi fani chcą pójść na gig, kupić winyl, chcą by nasz zespół się na nim podpisał, chcą pójść do domu i się nawalić. Zapalić trawkę, napić się piwa. To jest to czego chcą.

Airbourne zapowiedział na koniec roku trasę FVEY po Nowej Zelandii. Pod spodem znajdziecie pełen wywiad. Poczynania zespołu możecie śledzić na FB.

www.youtube.com/watch?v=J914ao2l0xk

www.youtube.com/watch?v=Pn0w7vciQCE

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *