Jim Root, gitarzysta Slipknota, udzielił niedawno wywiadu dla magazynu Guitar Wolrd. Muzyk mówił o nowych członkach zespołu i stwierdził, że kapela być może nigdy nie ujawni tożsamości obecnego perkusisty. Najciekawsze fragmenty wypowiedzi Jima tłumaczymy poniżej:

Nie mówimy kim jest nowy perkusista. Myślę, że jeśli ludzie będą mieli choć cień wątpliwości, kto jest obecnym pałkerem, to zawsze będziemy dementować plotki na temat jego prawdziwej tożsamości. On może nie przetrwać. Może koncertować z nami przez rok, a potem dojść do wniosku, że wszyscy jesteśmy za bardzo obłąkani i nie da rady przebywać w naszym towarzystwie. Albo to my możemy go od siebie odsunąć. Kto wie jak będzie?

Root kontynuuje:

Muszę powiedzieć, że w Slipknocie bębnienie to tylko 50 czy 60 procent roboty. Resztę stanowi to, kim jesteś i jaką masz osobowość. Dasz radę zetrzeć się z takimi kolesiami jak ja, Mick, Clown, Corey, Craig czy Chris? My wszyscy mamy mocne charaktery samców alfa.

Gitarzysta wspomniał też o Donniem Steele, który grał w Slipknocie podczas koncertów po śmierci Paula Graya. Muzyk nie dołączył jednak do zespołu na stałe.

Donnie to świetny koleś. Wzięliśmy go na jakiś czas, żeby pomógł nam w studiu. Nie było to jednak zbyt udane. Steele chciał wrócić do domu, ożenić się i tak dalej. Wyszło nam na dobre, że ruszyliśmy do przodu bez Donniego.

Jim Root mówi, że Slipknot być może nigdy nie ujawni tożsamości nowego perkusisty

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *