Wokalista Deftones, Chino Moreno, zdradził niedawno, że na nowej płycie jego zespołu, która ukaże się we wrześniu, solówkę gitarową zagra nijaki Jerry Cantrell.

Nie wiem, czy Jerry chciał, aby ktokolwiek o tym wiedział… ale wyjawiam ten sekret. Pojawi się w jednym kawałku.
W numerach Deftones nie ma jako takich solówek, ale jest taka część, kiedy nie potrzebujemy typowego solo, a czegoś w stylu Jerry’ego właśnie… Tak więc wysłałem mu szkic kawałka, a on dwa dni później odesłał mi demo z nagraną solówką. To coś niesamowitego. Nadal brzmi jak utwór Deftones, ale jest w nim cząstka Alice In Chains. Kiedy go usłyszałem, aż zakręciła mi się w oku łza.

Czekamy na efekty. A tak w ogóle, to jaka jest wasza ulubiona solówka Cantrella? Jakieś typy?

www.youtube.com/watch?v=TAqZb52sgpU

JerryCantrell_6167-copy

 

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *